Spółka Centralny Port Komunikacyjny, realizująca inwestycję Port Polska, przedstawiła najnowsze informacje dotyczące wypłat odszkodowań za nieruchomości przeznaczone pod budowę nowego lotniska oraz zachodniego węzła komunikacyjnego.
Wyceny przygotowano już dla wszystkich 923 działek objętych procedurą wywłaszczeniową. Wojewoda mazowiecki wydał decyzje ustalające wysokość odszkodowania dla 898 nieruchomości, czyli 97 proc. wszystkich działek objętych postępowaniem.
Spółka podkreśla, że właściciele nie muszą czekać na zakończenie całej procedury, aby otrzymać znaczną część należnych im środków.
Ponad 20 mln zł za nieruchomość. CPK ujawnia szczegóły
W rozmowie z "Faktem" Piotr Rachwalski, członek zarządu Port Polska, przyznał, że niektóre transakcje związane z nabywaniem nieruchomości opiewały na wielomilionowe kwoty. "W pojedynczych przypadkach wartość nabycia nieruchomości przekraczała nawet 20 mln zł. Jednak to nie rekordowe kwoty świadczą o sukcesie Programu Dobrowolnych Nabyć. Najważniejsze jest to, że uczestnicy otrzymują godziwą rekompensatę w sprawnym procesie, bez wieloletniej niepewności" – powiedział Rachwalski.
Przedstawiciel spółki przekonywał, że wysokość proponowanych kwot pozwala właścicielom nie tylko na zakup nowych nieruchomości, ale również na zagospodarowanie ich zgodnie z indywidualnymi potrzebami. "Oferowane warunki są na tyle atrakcyjne, że właściciele mogą nie tylko kupić nowe miejsce do życia, ale też bezpiecznie je urządzić i zagospodarować. Bardzo wysoki poziom udziału w programie i pozytywne opinie uczestników potwierdzają, że przyjęte rozwiązania odpowiadają na realne potrzeby mieszkańców. Program pokazuje, że inwestycje publiczne można realizować szybko, sprawiedliwie i z poszanowaniem interesów mieszkańców" – dodał.
Rachwalski pozytywnie ocenił również przyjęty sposób rekompensowania utraty własności. "Nie ma krzywdy, a nawet wręcz odwrotnie, dobrze jakby tego typu warunki wywłaszczeń obowiązywały także przy innych inwestycjach celu publicznego" – stwierdził w rozmowie z dziennikiem.
85 proc. odszkodowania z góry. Pieniądze nawet w tydzień
Zgodnie z zasadami przedstawionymi przez CPK osoby uprawnione mogą wystąpić o wypłatę zaliczki wynoszącej 85 proc. ustalonego odszkodowania. Oznacza to, że przy odszkodowaniu w wysokości miliona złotych zaliczka może wynieść 850 tys. zł. Pozostała część środków zostanie rozliczona w ramach dalszej procedury.
Co istotne, pieniądze mogą trafić na konto jeszcze przed ostatecznym zakończeniem postępowania odszkodowawczego. Ustawowy termin wypłaty zaliczki wynosi 30 dni od złożenia wniosku. Spółka zdecydowała jednak o przyspieszeniu procedury. Według CPK środki są obecnie przelewane średnio w ciągu siedmiu dni od złożenia kompletnej dokumentacji.
Aby otrzymać zaliczkę, należy złożyć odpowiedni wniosek zawierający dane właściciela rachunku bankowego. Dokument musi zostać podpisany odręcznie lub przy użyciu kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Spółka zaznacza, że brak wymaganych informacji może opóźnić wypłatę pieniędzy.
Z możliwości wcześniejszej wypłaty środków nie mogą skorzystać wszyscy właściciele nieruchomości objętych procedurą wywłaszczeniową. Według danych przedstawionych przez CPK 106 działek ma nieuregulowany stan prawny. W takich przypadkach złożenie wniosku o zaliczkę nie jest możliwe do czasu wyjaśnienia kwestii własnościowych.
Czytaj też:
Wniosek do KE ws. CPK. Chodzi o 63 mln euro
