Zatrważające prognozy ws. cen gazu. Ujawniono, co planuje rząd Tuska

Zatrważające prognozy ws. cen gazu. Ujawniono, co planuje rząd Tuska

Dodano: 
Kuchenka gazowa, zdjęcie ilustracyjne
Kuchenka gazowa, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels
Polaków mogą czekać znaczące podwyżki rachunków za gaz. Ceny surowca na europejskich giełdach osiągnęły najwyższy poziom od 2022 roku.

Europa ponownie mierzy się z gwałtownym wzrostem cen gazu. W środę kontrakty na dostawy surowca w listopadzie przekroczyły na holenderskiej giełdzie TTF poziom 100 euro za MWh. Tak wysokich notowań nie obserwowano od końca 2022 roku, kiedy europejski rynek energii zmagał się ze skutkami rosyjskiej agresji na Ukrainę i ograniczenia dostaw gazu z Rosji.

Choć w czwartek ceny nieznacznie spadły poniżej psychologicznej granicy 100 euro, sytuacja pozostaje napięta. Wszystko wskazuje na to, że wysokie koszty zakupu surowca mogą przełożyć się na rachunki odbiorców indywidualnych i przedsiębiorstw.

Gaz najdroższy od czterech lat. Europa obawia się zimy

Za gwałtowny wzrost cen odpowiada kilka czynników. Najważniejszym są zakłócenia dostaw skroplonego gazu ziemnego LNG związane z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie. Wojna z Iranem utrudniła transport surowca, a ograniczona dostępność dostaw z Kataru zwiększyła konkurencję pomiędzy importerami.

Dodatkowym problemem jest stosunkowo niewielki poziom zapasów w europejskich magazynach. Według danych Gas Infrastructure Europe pod koniec października unijne magazyny były zapełnione w około 75 proc. Rok wcześniej wskaźnik wynosił około 83 proc. W przypadku wystąpienia mroźnej zimy konieczność szybkiego uzupełniania zapasów mogłaby wywołać dalszą presję na ceny.

Rachunki za gaz mogą wzrosnąć o 35 proc.

Największe obawy dotyczą przyszłorocznych taryf dla gospodarstw domowych. Obecna taryfa gazowa wynosi około 197 zł za MWh i obowiązuje do końca 2026 roku. Tymczasem hurtowe ceny surowca na europejskim rynku są obecnie ponad dwukrotnie wyższe. Urząd Regulacji Energetyki będzie zatwierdzał nowe taryfy w grudniu.

Michał Kozak, analityk DM Trigon, szacuje, że koszt zakupu gazu na 2027 rok może wynieść od 230 do 300 zł za MWh. "Według naszych wstępnych szacunków koszt zakontraktowania gazu na 2027 r. w Spółce może wynieść ok. 230–300 zł/MWh (52–68 euro/MWh), co implikowałoby konieczność podwyższenia taryfy o ok. 35 proc. w scenariuszu bazowym, przy założeniu pełnego przeniesienia wzrostu kosztów zakupu gazu" – wyjaśnił ekspert w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Oznacza to, że bez interwencji państwa gospodarstwa domowe mogłyby zapłacić za sam gaz wyraźnie więcej niż obecnie.

Rząd szykuje mrożenie cen. "Sprawdzony instrument"

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", rząd przygotowuje działania mające ochronić odbiorców przed gwałtownym wzrostem rachunków. Według źródła gazety z otoczenia resortu energii zapadła już kierunkowa decyzja o interwencji na rynku gazu. Rozważany jest powrót do rozwiązań wykorzystywanych podczas poprzedniego kryzysu energetycznego.

"Będziemy chcieli wykorzystać znane i sprawdzone mechanizmy z lat 2022–2024. To sprawdzony instrument mrożenia cen i rekompensat dla sprzedawców różnicy między ceną ustawową a taryfą URE. Rozważamy jeszcze źródło finansowania" – powiedział informator dziennika. Mechanizm polegałby na ustawowym ograniczeniu cen płaconych przez odbiorców, podczas gdy państwo rekompensowałoby sprzedawcom różnicę między ceną regulowaną a rzeczywistymi kosztami wynikającymi z taryf.

Problemem może okazać się skala wydatków potrzebnych do utrzymania dotychczasowych stawek. Według wyliczeń Michała Kozaka pełne rekompensaty dla odbiorców objętych taryfami mogłyby kosztować budżet państwa od 3 do 4 mld zł rocznie. Tymczasem w Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny, wykorzystywanym wcześniej do finansowania mechanizmów osłonowych, ma pozostawać ponad 2 mld zł. Oznacza to, że rząd musiałby poszukać dodatkowych pieniędzy.

Czytaj też:
Ceny gazu biją rekordy. Domański zapowiada rozwiązania dopiero w listopadzie
Czytaj też:
Polacy wymienili piece, teraz płacą fortunę za opał. RPO interweniuje

Źródło: rp.pl
Czytaj także