KrajAntifa szykuje burdę w Poznaniu

Antifa szykuje burdę w Poznaniu

Antifa szykuje burdę w Poznaniu
Antifa szykuje burdę w Poznaniu / Źródło: lahorde.samizdat.net
Dodano 147
Bojówkarze Antify z Francji i Niemiec – znani z niedawnych rozrób w Hamburgu – teraz zwołują się na „akcję antyfaszystowską” w Poznaniu. Jak deklarują, chcą uniemożliwić organizacje spotkania z posłem na Sejm RP Robertem Winnickim. Narodowcy szykują kontrakcję. Starcie obu grup może przerodzić się w uliczne zamieszki.

"Otrzymaliśmy list od antyfaszystów z Poznania (w Polsce), którzy wzywają nas do przyjazdu i demonstracji przeciw wizycie skrajnie prawicowego posła i zrelacjonowania sytuacji w tym mieście – jeśli będziecie w regionie lub Berlinie (stamtąd to 2 i pół godziny pociągiem do 3 godzin samochodem). Każdy z nas będzie serdecznie powitany” – czytamy na portalu „La Horde”, popularnym nad Sekwaną serwisie ogłoszeniowym i rekrutacyjnym francuskich ultralewicowców spod znaku Antify. Ogłoszenia podobnej treści pojawiły się też na forach bojówkarzy Antify w Niemczech.

Jak wynika z ogłoszeń na „antyfaszystowskich” portalach, chodzi o przeprowadzenie manifestacji uniemożliwiającej zorganizowanie spotkania z posłem na Sejm RP Robertem Winnickim, do którego ma dojść 15 listopada w Poznaniu. Organizatorzy akcji piszą o nim jako „neofaszyście propagującym ksenofobię”. Przekonują, że: „Winnicki jest ważną osobą polskiej prawicy faszystowskiej'.

Ultralewicowa „Antifa” w swoim komunikacie wzywa: „Czy możemy odpuścić i spać z czystym sumieniem? Jeszcze raz, sprzeciwiamy się i powstrzymaj ich! Pokażmy im, że w Poznaniu nie ma miejsca na szowinizm czy na rasizm, a terror nacjonalistów jest sprzeczny z naszymi wartościami! Zablokujmy marsz skrajnej prawicy właśnie tutaj, w Poznaniu”.

– Jako Polacy, obywatele polscy mamy prawo spotykać się, rozmawiać o naszych przekonaniach i ideach. Tymczasem wygląda na to, że szykuje się najazd hord lewackiej dziczy, która będzie chciała doprowadzić do ulicznych awantur. Mam nadzieję, że państwo polskie skutecznie to uniemożliwi – mówi w rozmowie z „Do Rzeczy” poseł Robert Winnicki. Parlamentarzysta dodaje też: Apeluję do prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka o to by nie wydawał zgody bojówkarzom Antify grożącym zamieszkami zgody na manifestację, a także do ministra Błaszczaka by lewaccy zadymiarze zostali zatrzymani na granicy.

Tymczasem w odpowiedzi na apele Antify na portalu Facebook pojawiła się informacja o przygotowywanej przez narodowców „kontrakcji”. Czytamy tam m.in. „Zapraszamy wszystkich, którym nie w smak panosząca się po Poznaniu lewacka bandyterka! (…) Razem pokażmy, że Poznaniacy nie będą dłużej tolerowali obecności tych grup w mieście!”.

Co to oznacza? Niewykluczone, że jeśli dojdzie do konfrontacji Antify i narodowców to – a treść komunikatów obu środowisk jednoznacznie sugeruje, że obie grupy będą do tego zmierzać – w Poznaniu może kolejny raz dojść do ulicznych awantur, podobnych do tych jakie w stolicy Wielkopolski w ostatnich miesiącach zdarzyły się dwukrotnie.

W kwietniu 2017 roku Antifowcy starli się z grupą kibiców Lecha, a następnie zaatakowali interweniujących funkcjonariuszy policji, z kolei jesienią 2016 roku grupa lewicowych bojówkarzy zaatakowała poznańską siedzibę PiS; wówczas w zamieszkach zostało rannych kilku funkcjonariuszy policji.

Czytaj także:
Zamieszki w Hamburgu. Polak skazany na pół roku w zawieszeniu
Czytaj także:
Działacze Antify zniszczyli pomnik poświęcony Polakom?

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma

Czytaj także

 147
  • piknik IP
    Treść została usunięta
    Dodaj odpowiedź 10 19
      Odpowiedzi: 1
    • Antifa_pol IP
      precz z faszyzmem
      Dodaj odpowiedź 10 40
        Odpowiedzi: 3
      • ZK Wronki IP
        Antifa do paki. "Cela plus" to powinien być program dla zadymiarzy z Antify.
        Dodaj odpowiedź 36 6
          Odpowiedzi: 0
        • RJK ... IP
          Dodatkowego smaczku dodaja tematowi wcześniejsze wypowiedzi Pani Minister Obrony Niemiec.
          Może nasi politycy powinni bardzo oficjalnie zadać Pani Minister pytanie czy planowane przybycie manifestantów Antify jest związane z wcześniejszymi telewizyjmyni deklaracjami Pani Misnister.
          Zadać pytanie bardzo oficjalnie.
          Niech Pani Minister się gimnastykuje.
          Nie sprawa nie jest zakończona, a wszystkie wypowiedzi wysokiego urzędnika niemieckiego są częscią polityki rządu Niemiec. Jeżeli Pani minister tego nie rozumie, niech się poda do dymisji i będzie mogła wypowiadać się w tokshow'ach do woli ale jeko celebrytka nie Niemiecki Minister zawiadujący potęcjalnie morderczą instytucją Państwową służącą przede wszystkim celom polityki międzynarodowej w pierwszy rzędzie polityce wobec krajów sąsiednich i w skład tej instytucji wchodzą jak jestem przekonany również służby do działalności dywersyjne na terenie poza Niemcami.
          Jak pokazała działalność zielonych ludzików na ukrainie wojna hybrydowa ma różne oblicza - i Pani Minister musi być tego świadoma.
          Dodaj odpowiedź 36 4
            Odpowiedzi: 0
          • SOP78 IP
            A sprać lewaków, jeśli zaatakują, po mordach w ramach samoobrony, żeby popamiętali sobie na całe życie
            Dodaj odpowiedź 40 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także