Nowy znak przed Belwederem. Z wiadomością do Donalda Tuska

Nowy znak przed Belwederem. Z wiadomością do Donalda Tuska

Dodano: 
Belweder, zdjęcie ilustracyjne
Belweder, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons / Jacek Halicki
Przed Belwederem stanęła tablica ze specjalnym przekazem dla premiera Donalda Tuska. Przypomniano o jego niespełnionej obietnicy.

Premier Donald Tusk regularnie przechodzi koło Belwederu. Szef rządu zaczął wykorzystywać spacery między rządową rezydencją w kompleksie Parkowa a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów przy al. Ujazdowskich do nagrywania filmów na media społecznościowe. W jednym z nich zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych. Natomiast gdy głowa państwa złożyła podpis, premier nagrał kolejne wideo, w którym z ironicznym uśmiechem zapytał: – I po co było tak rumakować?

"Obok wyraźnego deficytu wiedzy ekonomicznej ostatnio pojawił się nowy – znajomość topografii Warszawy. Panie Premierze, Prezydent RP urzęduje w Pałacu Prezydenckim przy Krakowskim Przedmieściu” – skomentował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

"Prezydent tu nie mieszka"

Na trawniku przed Belwederem pojawił się znak ze specjalną wiadomością do Donalda Tuska. "Panie Premierze, Prezydent tu nie mieszka. Mniej spacerów, więcej pracy. Polacy czekają na Pana obietnicę: 5,19 zł za paliwo!" – czytamy na tabliczce.

facebook

Para prezydencka mieszka w Pałacu Prezydenckim przy Krakowskim Przedmieściu. Prezydent Karol Nawrocki wraz z rodziną mieszkał tymczasowo w Belwederze do listopada 2025 r., kiedy skończył się remont w pałacu.

Ustawa o nadmiarowych zyskach

Prezydent Karol Nawrocki wygłosił w czwartek wieczorem orędzie, w którym odniósł się do kwestii rekordowych cen paliw na stacjach. Zauważył, że rządzący zarabiają na marżach i podatkach od sprzedaży paliw i liczą na weto do ustawy dotyczącej nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, co ma pozwolić im na utrzymanie zysków.

– Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw – oświadczył.

Czytaj też:
Tusk przyłapany na gorącym uczynku. Będzie mandat?
Czytaj też:
Tusk szydzi z Nawrockiego. "Jeździłem słabo, ale za swoje"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Facebook / X
Czytaj także