Podpalenie stacji Starlink. "Bild": Zatrzymano trzecią osobę

Podpalenie stacji Starlink. "Bild": Zatrzymano trzecią osobę

Dodano: 
Niemiecka policja, zdjęcie ilustracyjne
Niemiecka policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Jonas Augustin
W Niemczech zatrzymano kobietę, która miała być zamieszana w podpalenie stacji Starlink w Polsce.

We wrześniu na terenie naziemnej stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej wybuchł pożar. Ogień objął obudowę skrzynki zasilającej i uszkodził również agregat prądotwórczy. Strażacy ugasili pożar, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

We wtorek w Niemczech zatrzymano dwóch obywateli Turcji podejrzanych w tej sprawie. Teraz niemiecki "Bild" donosi, że w sprawie zatrzymano trzecią osobę. To kobieta, nie podano jednak narodowości podejrzanej. Z wstępnych doniesień wynika, że miała ona przywieźć sprawców do Polski.

Z doniesień gazety wynika, że zatrzymania miał dokonać w poniedziałek specjalny oddział SEK w berlińskiej dzielnicy Staaken. Zatrzymana kobieta ma 25-lat, wynika z doniesień lokalnych mediów.

Tusk: Wojna hybrydowa

Sprawę skomentował premier Donald Tusk. "Na zlecenie polskich służb niemiecka policja zatrzymała dwóch obywateli tureckich podejrzanych o podpalenie stacji Starlink na Mazowszu. To kolejny akt wojny hybrydowej. Sprawcy sabotażu odpowiedzą przed polskim wymiarem sprawiedliwości" – napisał szef rządu w mediach społecznościowych.

"Działania @PolskaPolicja i @ABW_GOV_PL we współpracy ze służbami niemieckimi (BKA) doprowadziły do zatrzymania na terenie Niemiec 2 obywateli Turcji odpowiedzialnych za podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej. Zarzut-dywersja, sabotaż na rzecz obcego wywiadu" – dodał szef MSWiA Marcin Kierwiński we wpisie na portalu X.

Obaj podejrzani mają zostać przekazani do Polski. Prokuratura ma wówczas przedstawić mężczyznom zarzuty dotyczące sabotażu i dywersji na polecenie obcego wywiadu.

Podpalenie stacji Starlink

Do podpalenia stacji Starlink doszło we wrześniu w Woli Krobowskiej. Sprawą od razu zajęły się Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Stacja, obsługiwana przez państwową firmę Exatel, ma znaczenie dla dostępu do internetu w Europie Środkowo-Wschodniej, w tym na Ukrainie.

Wicepremier Krzysztof Gawkowski wskazywał, że uszkodzenie tego typu infrastruktury mogłoby doprowadzić do poważnych zakłóceń w łączności, i określił zdarzenie jako możliwy element wojny hybrydowej.

Czytaj też:
Rosja planuje serię zamachów w Europie. Te osoby są na celowniku
Czytaj też:
Braun w Niemczech apeluje o reaktywację Nord Stream. "Polska powinna uczestniczyć"

Źródło: Onet.pl / Bild
Czytaj także