Tusk ma plan na Trybunał Konstytucyjny. W rządzie powstała lista 50 spraw

Tusk ma plan na Trybunał Konstytucyjny. W rządzie powstała lista 50 spraw

Dodano: 
Maciej Berek, Donald Tusk
Maciej Berek, Donald Tusk Źródło: PAP / Piotr Nowak
Rząd przygotowuje się do zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Media ujawniają, że powstała robocza lista spraw, którymi miałby zająć się TK po zmianie układu sił.

W rządzie Donalda Tuska trwają przygotowania do nowego etapu funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Choć spór o ślubowanie sędziów i dopuszczenie ich do orzekania pozostaje nierozstrzygnięty, przedstawiciele administracji rządowej analizują już sprawy, które mogłyby trafić przed Trybunał.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, powstała robocza lista licząca około 50 pozycji. Obejmuje zarówno obowiązujące ustawy, jak i wcześniejsze orzeczenia TK, których skutki prawne budzą wątpliwości obecnej koalicji.

Przygotowania prowadzone są w ramach zespołu powołanego zarządzeniem premiera Donalda Tuska z 22 września 2026 roku.

Specjalny zespół przy premierze. Przygotowuje rekomendacje dla rządu

Nowa instytucja nosi nazwę "Zespół do spraw Identyfikacji i Monitorowania Systemowych Skutków Orzecznictwa Sądów i Trybunałów". Jej zadaniem ma być analiza skutków orzeczeń sądowych i konstytucyjnych, w szczególności pod kątem praw obywatelskich, kompetencji organów państwowych oraz zobowiązań międzynarodowych Polski.

Pracami zespołu kieruje Joanna Knapińska, prezes Rządowego Centrum Legislacji, sekretarz Rady Ministrów i szefowa Stałego Komitetu Rady Ministrów. W skład zespołu wchodzą przedstawiciele RCL, Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Kancelarii Premiera.

"Został powołany zespół, któremu przewodniczę i w skład którego wchodzą Rządowe Centrum Legislacji, MSZ, Ministerstwo Sprawiedliwości i Kancelaria Premiera. W ramach jego działalności jest dokonywany przegląd aktów prawnych, które wymagałyby wniesienia do Trybunału Konstytucyjnego" – powiedziała Knapińska w rozmowie z WP. Jak wyjaśniła, celem jest przygotowanie spraw wymagających pilnej interwencji prawidłowo funkcjonującego sądu konstytucyjnego.

Około 50 spraw. Na liście prokuratura i KRS

Według nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski przygotowana lista została podzielona na trzy kategorie.

Pierwsza obejmuje przepisy, które rządzący chcieliby możliwie szybko zaskarżyć do Trybunału. Chodzi między innymi o ustawy dotyczące prokuratury i Krajowej Rady Sądownictwa. Zmiany w tych obszarach mogłyby mieć znaczenie dla działań ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Druga kategoria dotyczy spraw, w których Trybunał już wydał orzeczenia, ale ich prawidłowość jest kwestionowana ze względu na skład orzekający lub treść rozstrzygnięcia. Właśnie ta część planu budzi największe kontrowersje. "Oczywiście nie można skarżyć tych samych przepisów, które TK już zanegował, ale można je zaskarżyć w innym kontekście i mieć nadzieję na inne rozstrzygnięcie trybunału. Trzeba dać trybunałowi pretekst, by zajął się ponownie daną ustawą i skorygował swoje wcześniejsze sentencje" – wyjaśnił rozmówca WP znający szczegóły przygotowań.

Trzecia grupa obejmuje wnioski kierowane do Trybunału przez prezydenta Karola Nawrockiego, które oczekują na rozpoznanie.

Zdaniem przedstawicieli koalicji część spraw pozostaje nierozstrzygnięta ze względu na problemy z funkcjonowaniem obecnego TK. "Odnowiony TK, który będzie sądem konstytucyjnym, zajmie się ustawami skierowanymi przez prezydenta Nawrockiego, bo ten obecny nie jest w stanie" – zapowiedział poseł KO Mariusz Witczak.

PiS protestuje. "To stawiałoby cały porządek prawny na głowie"

Plany dotyczące ponownej oceny rozstrzygnięć Trybunału krytykują politycy Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Bartłomiej Wróblewski wskazuje na konstytucyjną zasadę ostateczności wyroków TK. "Dla mnie to niezrozumiałe działanie. Zgodnie z konstytucją orzeczenia TK są ostateczne i powinny być publikowane. Nie ma trybu weryfikacji orzeczeń, to stawiałoby cały porządek prawny na głowie. To pomysł ekscentryczny i niemożliwy do zrealizowania. Nawet sędziowie wybrani przez obecną większość mieliby z tym problem" – powiedział Wróblewski.

Art. 190 Konstytucji RP stanowi, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.

Czytaj też:
Szef Solidarności przed TK. "Nigdy nie przegramy wojny"
Czytaj też:
Żurek wyklucza kompromis w sprawie TK. "Nie jest możliwy"

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także