W środę (14 października) Maciej Berek złożył przysięgę sędziego Trybunału Konstytucyjnego w gabinecie marszałka Sejmu używając słów "wobec prezydenta".
Dokumenty poświadczone notarialnie przekazał do Kancelarii Prezydenta, a następnie wraz z innymi sędziami udał się do siedziby TK, na którego teren wjechał w asyście policji podczas demonstracji klubów "Gazety Polskiej" i Ruchu Obrony Granic.
Według Berka w trakcie wizyty w Trybunale prezes Bogdan Święczkowski wypchnął go z korytarza, w związku z czym złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności osobistej. – Wepchnął się przede mnie, tak żeby mnie wypchnąć z tego wejścia i powiedział, że Berek tam nie wejdzie – relacjonował.
Kulisy wojny w TK. Co działo się w środku?
O tej sytuacji mówiła we wtorek (20 października) Magdalena Bentkowska, jedna z trójki sędziów, od których prezydent odebrał ślubowanie i których Święczkowski dopuścił do orzekania. Zapytana, czy była świadkiem szarpaniny lub przepychanki między Święczkowskim a Berkiem, zaprzeczyła.
– To nie była szarpanina, to nie była przepychanka. rzeczywiście w pewnym momencie, kiedy ja i sędzia (Sławomir) Patyra postanowiliśmy zaprosić do naszych gabinetów na krótką wizytę sędziów TK wybranych w tym roku, w drzwiach korytarza prowadzącego do naszych gabinetów stanął prezes Święczkowski – relacjonowała Bentkowska na antenie TVN24.
– Ja będąc z sędzią Berkiem tuż za nimi, zostaliśmy zatrzymani. Sędzia Święczkowski stanął w drzwiach. To jest człowiek rosły, wysoki. Zagrodził przejście, mówiąc że pan Berek nie wejdzie. I my pozostaliśmy przed tymże korytarzem – tłumaczyła.
Bentkowska: Święczkowski lamparcim susem podskoczył przed Berka
Dalej mówiła, że "sędzia Święczkowski lamparcim susem podskoczył przed sędziego Berka, tak że sędzia Berek stanął tuż przy nim". – On swoim ciałem, mówię tutaj o ciele sędziego Święczkowskiego, odepchnął sędziego Berka – stwierdziła Bentkowska.
Jak dodała, Berek nie podjął kolejnej próby wejścia do korytarza, ponieważ "sędzia Święczkowski skutecznie tam stał".
Czytaj też:
Spór o ślubowanie sędziów TK. Święczkowski podjął decyzję
