Co z dwukadencyjnością władz samorządowych? Jest decyzja Sejmu

Co z dwukadencyjnością władz samorządowych? Jest decyzja Sejmu

Dodano: 
Posiedzenie Sejmu, zdjęcie ilustracyjne
Posiedzenie Sejmu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Piotr Tracz / Kancelaria Sejmu
Sejm podjął decyzję w sprawie projektu o zniesieniu dwukadencyjności w samorządach. To propozycja klubu parlamentarnego PSL.

Posłowie odrzucili w czwartek nowelizację Kodeksu wyborczego, której głównym celem było zniesienie limitu dwóch kadencji dla władz samorządowych, czyli wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Za przyjęciem noweli głosowało 213 parlamentarzystów, przeciw było 215, a dziewięciu wstrzymało się od głosu.

Projekt, który trafił do Sejmu w lipcu ubiegłego roku z inicjatywy klubu parlamentarnego PSL, przewidywał także likwidację zakazu startu przez kandydata na urząd wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w wyborach do rady powiatu oraz sejmiku wojewódzkiego.

Zasada dwukadencyjności w samorządach

Dwukadencyjność w samorządach to zasada ograniczająca możliwość pełnienia określonej funkcji (wójta, burmistrza lub prezydenta miasta) do dwóch kadencji. Oznacza to, że ta sama osoba może być wybierana na stanowisko maksymalnie dwa razy, czyli na okres 10 lat.

Zasada dwukadencyjności została wprowadzona w 2018 r. za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Pierwsze kadencje liczone według nowych zasad rozpoczęły się od wyborów samorządowych w 2018 r. W 2024 r. część samorządowców mogła być wybrana na drugą kadencję. W 2029 r. ci sami nie będą mogli kandydować na trzecią kadencję. Dotyczy to m.in. prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Zwolennicy dwukadencyjności argumentują, że to ograniczenie długotrwałego sprawowania władzy przez jedną osobę, zapobieganie nadużywaniu urzędu oraz zwiększenie rotacji władzy lokalnej i szans dla nowych kandydatów.

Przeciwnicy tego rozwiązania wskazują m.in. na utratę doświadczonych liderów, którzy znają lokalne realia, brak ciągłości polityki (zmiana priorytetów, przerwanie długoterminowych projektów) czy możliwość obchodzenia przepisów (burmistrz ustępuje, a realną władzę sprawuje z "tylnego fotela" jako doradca lub przez wybranego przez siebie następcę).

Czytaj też:
Sejm zdecydował o zmianach w podatkach. Nie wszyscy zyskają

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także