Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w wywiadzie dla Kanału Zero, opisując styl zarządzania premiera Donalda Tuska mianem "przemocowego".
"Poniżanie, lekceważenie". Pełczyńska-Nałęcz oskarża Tuska
– Każdy wie, jak to wygląda. To jest przemocowość informacyjna, przemocowość personalna, osobista, poniżanie, lekceważenie, wykorzystywanie siły dużego koalicjanta do tego, żeby grozić i niszczyć wizerunkowo, ludzko i politycznie ludzi – oceniła.
Jako jeden z przykładów presji, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podała wezwanie do prokuratury. Przypomniała, że spędziła trzy godziny na przesłuchaniu w sprawie legalnego zwrotu podatku VAT w kwocie 700 złotych z czasów, gdy pełniła misję dyplomatyczną dekadę wcześniej. Zasugerowała, że było to celowe działanie i szukanie na nią haków przez odpowiednie służby, uruchamiane "wciśnięciem guzika”.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przywołała także incydent z posiedzenia Rady Ministrów, kiedy przebywała w delegacji w Rumunii. Pod jej nieobecność na posiedzeniu z udziałem wyłącznie mężczyzn, padały prześmiewcze komentarze. – Premier powiedział: "może by już w tej Rumunii została". To jest dziaderskie zachowanie – oceniła, dodając, że takie żarty wystawiają świadectwo temu, kto je wygłasza.
Zachowanie Tuska wyczerpuje znamiona mobbingu?
Prowadzący rozmowę dziennikarz przytoczył prawną definicję mobbingu, wskazując, że opisywane przez nią sytuacje, w tym uporczywe nękanie, poniżanie i zastraszanie, wyczerpują jej znamiona.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz unikała jednak jednoznacznej deklaracji i odmówiła nazwania działań premiera wprost mobbingiem, podkreślając, że nie czuje się ofiarą i rozumie brutalność polityki. – Uważam, że polityka to jest twarda gra, ale to nie musi być gra podła – dodała.
Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu
W czwartek Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, ogłosiła na platformie X, że rezygnuje z zasiadania w rządzie i z funkcji przewodniczącej Polski 2050.
Decyzja miała związek z głosowaniem w Sejmie dotyczącym zniesienia dwukadencyjności w samorządach. Posłowie Polski 2050 podzielili się w tym głosowaniu.
Czytaj też:
Ujawniono taśmy Hołowni. Padły słowa o wyjściu z koalicji Czytaj też:
Pełczyńska-Nałęcz dołączy do Rozwoju Plus? Morawiecki zabrał głos
