– Podjąłem decyzję, po rozmowie z marszałkiem Szymon Hołownią, że chciałem zaproponować panią Agnieszkę Bartol na nową minister funduszy i polityki regionalnej – poinformował we wtorek przed rozpoczęciem posiedzenia rządu premier Donald Tusk.
Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu Tuska
W czwartek Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, ogłosiła na platformie X, że rezygnuje z zasiadania w rządzie i z funkcji przewodniczącej Polski 2050.
Decyzja miała związek z głosowaniem w Sejmie dotyczącym zniesienia dwukadencyjności w samorządach. Posłowie Polski 2050 podzielili się w tym głosowaniu.
Kim jest Agnieszka Bartol?
Agnieszka Bartol urodziła się 10 lipca 1972 roku w Warszawie. Jest absolwentką Uniwersytetu w Nancy (Francja) i Kolegium Europejskiego w Natolinie. Pracowała w Kolegium europejskim oraz w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej.
W 2002 roku, jako jedyny przedstawiciel krajów przystępujących do Unii Europejskiej, została członkiem Sekretariatu Konwentu Europejskiego, który, pod przewodnictwem Valéry Giscard d’Estaing, opracował Traktat Konstytucyjny. Następnie dołączyła do zespołu Sekretariatu Rady Unii Europejskiej zaangażowanego w prace nad Traktatem Lizbońskim.
Od 2003 roku Agnieszka Bartol pracowała w Radzie UE, specjalizując się w obszarach polityki spójności i usług finansowych.
Od 2009 roku odpowiedzialna za sprawy instytucjonalne i wieloletnie ramy finansowe, następnie zajmowała się Radą Europejską, w tym projektowaniem konkluzji szefów państw lub rządów UE.
W 2016 roku została dyrektorem gabinetu Sekretarza Generalnego Rady UE oraz członkiem Zarządu Doradczego SG Rady i Komitetu Audytowego.
W listopadzie 2022 roku Rada Unii Europejskiej mianowała Agnieszkę Bartol na Dyrektor Generalną Komunikacji i Informacji w Sekretariacie Generalnym Rady UE.
Od lutego do października 2024 Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Agnieszka Bartol obecnie sprawuje funkcję stałego przedstawiciela Polski przy UE.
Czytaj też:
Była minister oskarża Tuska. "Poniżanie, lekceważenie" Czytaj też:
Nawrocki stawia warunek Tuskowi. "Nie będzie się co dwa dni spotykał z premierem"
