Politycy Polski 2050 na urodzinach posła PiS. W tle dymisja Pełczyńskiej

Politycy Polski 2050 na urodzinach posła PiS. W tle dymisja Pełczyńskiej

Dodano: 
Logo Polski 2050, zdjęcie ilustracyjne
Logo Polski 2050, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Tuż po tym, jak Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła odejście z rządu, politycy Polski 2050 bawili się na urodzinach jednego z posłów PiS.

Patryk Michalski, dziennikarz TVN24, ujawił, że tuż po tym, jak w czwartek wieczorem minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o odejściu z rządu Donalda Tuska, grupa posłów Polski 2050 pojawiła się na urodzinach Marcina Ociepy, wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego PiS.

Swój udział w imprezie do czasu publikacji tekstu potwierdzili: były szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz, wiceprzewodnicząca klubu Wioleta Tomczak, a także posłowie Bartosz Romowicz i Adam Luboński. Według nieoficjalnych doniesień, na wydarzeniu była także pierwsza wiceprzewodnicząca partii Ewa Schädler.

Wszyscy politycy Polski 2050 zapewniają, że udział w urodzinach wynikał wyłącznie z koleżeńskich relacji z Marcinem Ociepą, a nie z zamiaru współpracy z Prawem i Sprawiedliwością.

Posłowie Polski 2050 na urodzinach Ociepy. "Kwestia grzecznościowa"

– To jest chyba kwestia grzecznościowa, jeżeli można pójść, złożyć życzenia i być tam dosłownie pięć minut, pokłonić się, powiedzieć: "wszystkiego najlepszego, życzymy zdrowia, szczęścia i pomyślności" – powiedziała Wioleta Tomczak w rozmowie z reporterką TVN24 Agatą Adamek w Sejmie.

Zapytana, czy do każdego poszłaby na urodziny, odpowiedziała: – Do Grzegorza Brauna i Konfederacji Korony Polskiej nie, ale rozmawiam ze wszystkimi politykami oprócz właśnie tego ugrupowania.

– Niech każdy z polityków robi, co chce – ale jest również druga część tej odpowiedzi – i bierze za to odpowiedzialność. Myślę, że niektórzy politycy taką lekką ręką rozrzucają swoją aktywność i zapominają o tym, że rano trzeba się obudzić i sprawdzić, czy się ma kaca, czy się go nie ma – skomentował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk przyznał, że nie uczestniczył w urodzinach Ociepy, bo był "przywalony obowiązkami". – Coś tam obiło mi się o uszy, że byli przedstawiciele z Polski 2050. Spotykamy się na korytarzach, są i sympatie, i antypatie, więc rozumiem, że jeżeli pan Marcin Ociepa wzbudza sympatię ludzi, to na tą uroczystość przyszli – powiedział.

Czytaj też:
"Ruch wyprzedzający". Kukiz wprost o odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: TVN24
Czytaj także