Sąd przyznał rację Ziobrze. Lewandowski: Bezprawnie pozbawiono go wolności

Sąd przyznał rację Ziobrze. Lewandowski: Bezprawnie pozbawiono go wolności

Dodano: 
Zbigniew Ziobro przed komisją ds. Pegasusa
Zbigniew Ziobro przed komisją ds. Pegasusa Źródło: PAP / Marcin Obara
Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie uchylił postanowienie, na podstawie którego Zbigniew Ziobro został zatrzymany i przymusowo doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa.

Kolejne rozstrzygnięcie sądowe korzystne dla Zbigniewa Ziobry. Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił postanowienie Sądu Okręgowego z 16 września 2025 roku, które umożliwiło zatrzymanie byłego ministra sprawiedliwości i przymusowe doprowadzenie go na posiedzenie komisji śledczej ds. Pegasusa.

Chodzi o wydarzenia z 29 września ubiegłego roku, kiedy policja zatrzymała polityka PiS i doprowadziła go przed komisję. Ziobro został wówczas przesłuchany po wielu wcześniejszych nieudanych próbach wezwania go na posiedzenie.

Jak ustalił dziennikarz RMF FM, sąd odwoławczy uznał jednak, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki uzasadniające zastosowanie tak daleko idącego środka przymusu.

Lewandowski: Bezprawnie pozbawiono wolności

Do najnowszego orzeczenia odniósł się mecenas Bartosz Lewandowski, reprezentujący Zbigniewa Ziobrę. Prawnik opublikował w serwisie X wpis, w którym podkreślił znaczenie decyzji sądu. "Sąd Apelacyjny w Warszawie potwierdził, że pana ministra @ZiobroPL bezprawnie pozbawiono wolności doprowadzając na posiedzenie Komisji śledczej ds. Pegasusa" – napisał Lewandowski.

Pełnomocnik wskazał również, że rozstrzygnięcie może mieć dalsze konsekwencje prawne. "To otwiera furtkę do działań prawnych i domagania się rekompensaty finansowej" – dodał.

Orzeczenie jest prawomocne, co oznacza, że stronom nie przysługują już zwykłe środki odwoławcze.

Kluczowe znaczenie miała ocena wcześniejszych nieobecności Zbigniewa Ziobry na posiedzeniach komisji śledczej. Komisja wielokrotnie wzywała byłego ministra sprawiedliwości na przesłuchanie, a następnie występowała do sądu o zastosowanie wobec niego środków przymusu. Jak przekazało RMF FM, w całej sprawie chodziło o osiem wcześniejszych terminów przesłuchań.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że nie wszystkie przypadki niestawiennictwa można było uznać za nieusprawiedliwione. W konsekwencji postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu zostało ocenione jako wydane przedwcześnie. Sąd odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja "zapadła przedwcześnie i przez to niezasadnie".

Ziobro może żądać odszkodowania

Prawomocne uchylenie postanowienia umożliwia byłemu ministrowi podjęcie działań zmierzających do uzyskania rekompensaty finansowej. Zgodnie z art. 552 par. 4 Kodeksu postępowania karnego odszkodowanie i zadośćuczynienie przysługują również w przypadku niewątpliwie niesłusznego zatrzymania. Odszkodowanie może obejmować udowodnione szkody majątkowe, natomiast zadośćuczynienie służy rekompensacie krzywdy związanej z naruszeniem wolności. Ziobro może również rozważyć dochodzenie roszczeń związanych z naruszeniem dóbr osobistych.

To już drugie w ostatnim czasie orzeczenie sądowe korzystne dla Zbigniewa Ziobry. We wrześniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję wojewody mazowieckiego dotyczącą unieważnienia paszportu byłego ministra sprawiedliwości.

Źródło: X / RMF FM
Czytaj także