"Zarządzenie" w sprawie zwołania zgromadzenia zostało opublikowane w poniedziałek (2 listopada) na stronie internetowej Trybunału. Korwin-Piotrowska wcześniej zapowiadała na antenie radiowej Trójki, że posiedzenie odbędzie się we wtorek (3 listopada) o godz. 15:30.
Jak wynika z uzasadnienia "zarządzenia", pilne zwołanie zgromadzenia jest związane z koniecznością uchwalenia projektu dochodów i wydatków Trybunału na przyszły rok. Dotychczas nie odbyło się posiedzenie poświęcone tej kwestii, a zgodnie z przepisami należy ona do wyłącznej kompetencji Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK – wskazano w dokumencie.
Korwin-Piotrowska zwołuje Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Co z kworum?
Korwin-Piotrowska poinformowała również, że nie jest przesądzone, czy podczas wtorkowych obrad uda się zgromadzić wymagane kworum. Zgodnie z przepisami musi w nich uczestniczyć co najmniej dwie trzecie ogólnej liczby sędziów Trybunału, która wynosi 15 osób. Oznacza to konieczność obecności co najmniej 10 sędziów.
Korwin-Piotrowska zaznaczyła, że sama nie będzie rozstrzygać, czy przy ustalaniu kworum należy uwzględnić sytuację prezesa i wiceprezesa TK, Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Ma to być przedmiotem decyzji Zgromadzenia Ogólnego.
Policja przed Trybunałem. Święczkowski odsunięty
W piątek (30 października) Anna Korwin Piotrowska, wybrana przez Sejm na sędziego TK, od której prezydent nie przyjął ślubowania, zawiesiła w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału – Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – i ogłosiła się sędzią kierującą Trybunałem Konstytucyjnym.
Wcześniej przed gmachem TK przy al. Szucha w Warszawie pojawili się policjanci w hełmach, z tarczami ochronnymi i pałkami oraz protestujący, w tym posłowie i liderzy opozycji, na czele z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.
W nocy z piątku na sobotę (31 października) do siedziby Trybunału przyjechał prezydent Karol Nawrocki. Aby wejść do środka, musiał przepychać się z Korwin-Piotrowską.
Czytaj też:
Przejęty TK może zawiesić prezydenta? Korwin-Piotrowska nie zaprzeczyła
