Tusk o NBP: Nie zrobimy niczego, co by naruszało reputację Polski

Tusk o NBP: Nie zrobimy niczego, co by naruszało reputację Polski

Dodano: 22
Donald Tusk (PO)
Donald Tusk (PO) Źródło: Wikimedia Commons
W sprawie NBP koalicja nie zrobi niczego, co podważyłoby stabilność i reputację instytucji państwa polskiego – powiedział Donald Tusk, lider PO.

– Naszym zadaniem wspólnym jest też troska o reputację i stabilność instytucji w Polsce i bank centralny NBP należy do instytucji, które wymagają niezwykłej troski i pieczołowitości. I ja nie mam tutaj żadnej wątpliwości – powiedział Tusk podczas konferencji prasowej w piątek.

– Nie zrobimy niczego, co by naruszyło stabilność czy podważyło reputację instytucji państwa polskiego w Europie i za granicą. Proszę być spokojnym. To jest jedno z moich głównych zadań – dodał.

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia stwierdził z kolei, że w tej sprawie należy przeanalizować wszystkie "za i przeciw".

Do TK wpłynął wniosek PiS. W tle spór o NBP

Dzisiaj grupa posłów PiS zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie przepisów ustawy o Trybunale Stanu, umożliwiających postawienie prezesa NBP przed TS. Grupa wnioskodawców reprezentowana jest przez posła Krzysztofa Szczuckiego.

Wniosek dotyczy m.in. dwóch fragmentów ustawy o Trybunale Stanu: zawieszenia szefa Narodowego Banku Polskiego w przypadku postawienia go w stan oskarżenia, a także przepisów o większości bezwzględnej, która w taki stan może szefa banku postawić.

– Bezwzględna większość to może być np. 116 posłów. Czyli tak naprawdę większość rządowa może doprowadzić do zawieszenia prezesa NBP. W takim przypadku o niezależności banku centralnego nie może być mowy – wyjaśnił Szczucki w rozmowie z Wirtualną Polską.

Koalicja Tuska chce postawić Glapińskiego przed Trybunałem Stanu

Tusk informował w listopadzie, że koalicja Platformy Obywatelskiej, Polski 2050-Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) i Nowej Lewicy analizuje kwestię postawienia prezesa NBP przed TS.

Podpisana 10 listopada przez liderów KO, Polski 2050-PSL i Nowej Lewicy umowa koalicyjna zakłada m.in. pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej "odpowiedzialnych za usiłowanie bezprawnej zmiany ustroju państwa", za naruszanie Konstytucji i ustaw oraz łamanie praworządności.

Przedstawiciele obecnej koalicji już wcześniej zapowiadali w mediach m.in. możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności konstytucyjnej i postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Czytaj też:
Sura: Nie dojdzie do postawienia prezesa NBP przed Trybunałem Stanu

Źródło: ISBnews / Wirtualna Polska / Dziennik Gazeta Prawna
Czytaj także