Reprezentacja Polski w poniedziałek rozegra kolejne spotkanie w Lidze Narodów. Rywalem Biało-Czerwonych będzie Bośnia i Hercegowina, ale w składzie zabraknie Roberta Lewandowskiego. Kapitan kadry musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Wokół zawieszenia napastnika pojawiły się jednak dodatkowe emocje. W mediach zaczęto sugerować, że kartkę mógł otrzymać celowo.
Lewandowski celowo dostał żółtą kartkę?
Polacy przystąpią do poniedziałkowego spotkania po efektownym zwycięstwie 6:0 nad Rumunią. Starcie z Bośnią i Hercegowiną będzie drugim spotkaniem obu drużyn w obecnej edycji rozgrywek. W poprzednim meczu, rozegranym w Warszawie, padł bezbramkowy remis.
Tym razem na boisku nie zobaczymy Roberta Lewandowskiego. Napastnik został ukarany żółtą kartką w poprzednim spotkaniu, a ponieważ była to jego kolejna kara tego typu, automatycznie został wykluczony z następnego meczu. Niektórzy komentatorzy i dziennikarze zaczęli jednak zastanawiać się, czy Lewandowski nie chciał celowo doprowadzić do pauzy. Piłkarz pokazał dziś w mediach społecznościowych kadr z samolotu do USA.
Do tych sugestii odniósł się Jan Urban. Selekcjoner w rozmowie z TVP Sport zdecydowanie zaprzeczył takim teoriom. – Skwituję to uśmiechem. Nic nie knuliśmy ani nie ustalaliśmy. Tak wyszło. Poza Robertem jest sześciu zawodników, którzy mają żółte kartki i jeśli teraz zostaną ukarani, to też nie zagrają w kolejnym spotkaniu. To kwestia momentu. Tak się teraz zdarzyło i wiedzieliśmy, że nie wszyscy w to uwierzą, że się stało to tak normalnie – powiedział Urban. Selekcjoner zdradził również, że w miejsce Lewandowskiego pojawi się Mateusz Żukowski, który ma już za sobą występ przeciwko Szwecji.
Stanowski ostro o Lewandowskim
Do sprawy odniósł się również szef Kanału Zero.
"Chcecie mi powiedzieć, że Lewandowski wszedł w poprzednim meczu w 88 minucie po żółtą kartkę i teraz "udało mu się" dostać następną, dzięki czemu może wrócić wcześniej do USA? No gratulacje, zaj***sta kadra, zaj**sty kapitan" – skwitował Krzysztof Stanowski.
Spotkanie Bośnia i Hercegowina – Polska zostanie rozegrane w poniedziałek 5 października. Początek meczu zaplanowano na godzinę 20:45.
Czytaj też:
Afera wokół pizzy Książula. "Ale się wkur***em" Czytaj też:
"Oni już całkiem oszaleli". Burza po kpinach z prezydenta w TVP
