Telewizja Republika stwierdziła w poniedziałek, że podczas marcowej rozmowy wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem miała pojawić się kwestia ewentualnej zmiany premiera w Polsce. Stacja zaznaczyła, że Donald Tusk wiedział o rozmowie szefa MON z amerykańskim przywódcą.
Premier potwierdził w rozmowie z TVN24, że Kosiniak-Kamysz przekazał mu informacje o przebiegu spotkania jeszcze w marcu. Szef rządu nie ujawnił szczegółów rozmowy, tłumacząc, że miała ona "dyskrecjonalny charakter". – Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce – powiedział Tusk. Podkreślił, że tematem rozmowy nie była kwestia budowy stałej bazy wojsk USA w naszym kraju. Dopytywany o szczegóły, premier odpowiedział: – Kiedyś historia się dowie.
Kosiniak-Kamysz rozmawiał z Trumpem. Kulisy spotkania
Kosiniak-Kamysz potwierdził, że podczas marcowej wizyty w Waszyngtonie miał okazję krótko rozmawiać z Trumpem przy okazji uroczystości związanej z pośmiertnym odznaczeniem amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa.
W organizacji spotkania miał pomagać Adam Bielan. Europoseł PiS powiedział na antenie TV Republika, że został poproszony przez współpracowników Kosiniaka-Kamysza o pomoc w nawiązaniu bezpośredniego kontaktu z Trumpem. Według jego wiedzy, spotkanie odbyło się 2 marca w Białym Domu.
Do sprawy odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Uprzejmie informuję, że MSZ nie upoważniło europosła Bielana do prowadzenia rozmów za granicą w sprawie składu rządu w Polsce" – napisał w serwisie X.
USA chcą zmienić premiera w Polsce? Andruszkiewicz komentuje
"Nie ma dowodów, że Prezydent USA chciał w Polsce wymieniać premiera. Są za to dowody, że niemiecka szefowa Komisji Europejskiej de facto publicznie namaściła na polskiego premiera Donalda Tuska. Warto to dziś przypomnieć" – skomentował za pośrednictwem platformy X Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP.
Czytaj też:
Tajemnicze spotkanie z Trumpem. Czarzasty zabrał głos Czytaj też:
"Prosimy o dostarczenie notatki". Rzecznik MSZ apeluje do Bielana
