"Seksistowska obelga". TVP wydała oświadczenie

"Seksistowska obelga". TVP wydała oświadczenie

Dodano: 
Siedziba TVP, zdjęcie ilustracyjne
Siedziba TVP, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Rafał Guz
Telewizja Polska wydała oświadczenie ws. słów Konrada Berkowicza dot. dziennikarki Justyny Dobrosz-Oracz.

W środę w programie "Bez trybu" emitowanym na antenie TVP Info Justyna Dobrosz-Oracz udostępniła fragment nagrania z próby przeprowadzenia rozmowy z Konradem Berkowiczem przed wejściem do Sejmu. Na pytanie dziennikarki, czy poseł był w wojsku, Berkowicz stwierdził, że "nie ma czasu" na rozmowę. Dociskany, odparł, że spieszy się na głosowania w Sejmie. – Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami – oświadczył. – Pan mnie obraża i zostanie pozwany – oświadczyła Dobrosz-Oracz. Podkreśliła, że Berkowicz "przekroczył nieprzekraczalną dotąd granicę". Groźba pozwu najwyraźniej nie zrobiła większego wrażenia na polityku. "Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany" – napisał później Berkowicz na platformie X.

TVP wydała oświadczenie. "Brak argumentów próbuje się przykryć chamstwem"

Głos w sprawie zabrał już pracodawca dziennikarki. W komentarzu rozesłanym do mediów Telewizja Polska potępiła zachowanie Berkowicza. Stacja zadeklarowała również pełne wsparcie dla Justyny Dobrosz-Oracz.

"Telewizja Polska stanowczo potępia skandaliczne słowa posła Konrada Berkowicza wobec Justyny Dobrosz-Oracz. Trudno o bardziej wymowny przykład sytuacji, w której brak argumentów próbuje się przykryć chamstwem, a bezsilność – seksistowską obelgą" – czytamy w oświadczeniu TVP.

"Immunitet poselski nie jest immunitetem od kultury osobistej, a mandat poselski nie jest licencją na prostactwo i poniżanie innych ludzi. Poseł Berkowicz ma prawo nie odpowiadać na pytania dziennikarzy. Nie może jednak oczekiwać szacunku dla sprawowanej przez siebie funkcji, jeśli sam okazuje pogardę drugiemu człowiekowi. Telewizja Polska stoi po stronie Justyny Dobrosz-Oracz i udzieli jej pełnego wsparcia. W debacie publicznej można przegrać na argumenty. Poseł Berkowicz postanowił przegrać również na poziomie elementarnej przyzwoitości" – dodano.

Czytaj też:
Polityk nie odpuszcza. Pokazał zdjęcie dziennikarki TVP
Czytaj też:
"Cham". Znany dziennikarz nie gryzł się w język

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także