Tom Rose zachwala Kosiniaka-Kamysza. "Dla nas jest po prostu K2"

Tom Rose zachwala Kosiniaka-Kamysza. "Dla nas jest po prostu K2"

Dodano: 
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Ambasador USA Tom Rose przekonuje, że Władysław Kosiniak-Kamysz odegrał kluczową rolę w budowie partnerstwa wojskowego Polski ze Stanami Zjednoczonymi.

"Historyczny postęp w partnerstwie obronnym USA–Polska ma wielu architektów, ale żaden nie odegrał bardziej kluczowej roli niż Wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego niezachwiane zaangażowanie w bezpieczeństwo Polski wynosi nasze więzi wojskowe na nowe wyżyny" – napisał ambasador USA.

Rose dodał, że nie jest w stanie wymówić nazwiska szefa MON, dlatego woli nazywać go... "K2".

"Jedyny problem, jaki mamy z tym wybitnym człowiekiem pojawia się przy wymawianiu jego niewymawialnego nazwiska! Więc dla nas jest po prostu »K2«. Dla K2 jego ojczyzna jest ponad polityką, obowiązek ponad podziałami, a wyniki ponad retoryką. Lojalnie służy swojemu rządowi, pracując blisko z prezydentem Nawrockim, nigdy nie pozwalając, by różnice polityczne zakłócały ich wspólną misję wzmacniania Polski. K2 uosabia dokładnie te cechy, które Donald Trump najbardziej ceni w silnych i wielkich sojusznikach. To zaszczyt pracować z K2 i mam szczęście nazywać go swoim przyjacielem – nawet jeśli wciąż nie potrafię wymówić jego nazwiska!" – napisał Rose na X.

Kosiniak-Kamysz spotkał się z Donaldem Trumpem

MON potwierdził, że podczas wizyty w Waszyngtonie, która odbyła się w marcu, miał okazję krótko rozmawiać z prezydentem USA przy okazji uroczystości związanej z pośmiertnym odznaczeniem amerykańskiego żołnierza Michaela Ollisa.

Spotkanie pomógł zorganizować europoseł PiS Adam Bielan. Sytuację skomentował w poniedziałek na antenie TVN24 premier Donald Tusk. Jak podkreślił lider Koalicji Obywatelskiej, "to zbyt ciekawa rozmowa, żeby o niej publicznie mówić". – Bazy nie były tematem tamtej rozmowy. Kiedyś historia się dowie – zaznaczył. – Rozmowa miała dyskrecjonalny charakter i dlatego czuje się zobowiązany do dyskrecji. Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce, o tak bym powiedział najdelikatniej – mówił Donald Tusk.

Według nieoficjalnych ustaleń TV Republika w trakcie marcowego spotkania szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu pojawił się temat ewentualnej zmiany premiera w Polsce.

Czytaj też:
Burza po spotkaniu Kosiniaka-Kamysza z Trumpem. "Nerwowa reakcja Sikorskiego"
Czytaj też:
Trump zapytany o zmianę rządu w Polsce. Co odpowiedział?

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także