Ataki w szkołach. Gawkowski: Chciałbym uspokoić opinię publiczną

Ataki w szkołach. Gawkowski: Chciałbym uspokoić opinię publiczną

Dodano: 
Wicepremier Krzysztof Gawkowski
Wicepremier Krzysztof Gawkowski Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
"Chciałbym uspokoić opinię publiczną, że nie ma potwierdzonych dowodów, że te zdarzenia są częścią skoordynowanej operacji" – napisał Krzysztof Gawkowski.

W ostatnich dniach w Polsce doszło do dwóch poważnych ataków z użyciem niebezpiecznych narzędzi na terenie szkół. Jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych. Policja zatrzymuje również nastolatków podejrzewanych o kierowanie gróźb i przygotowywanie kolejnych aktów przemocy. W piątek przeprowadzono ogólnopolską akcję, w ramach której zatrzymano 19 osób i skontrolowano 15 tys. szkół.

W mediach społecznościowych pojawiły się spekulacje, że piątek ma być "krwawym piątkiem", gdy ma dojść do wielu incydentów, podczas których życie ma stracić kilkadziesiąt osób. Miał to być element internetowego challengu, czyli wyzwania dla dzieci i młodzieży. Policja zdementowała doniesienia nt. challengu.

Gawkowski: Nie ma potwierdzenia, że to skoordynowana akcja

Teraz głos w sprawie zabrał wicepremier z Lewicy Krzysztof Gawkowski: "Zrozumiałe jest, że dramatyczne wydarzenia ostatnich dni w szkołach wywołują strach i niepokój. Niestety, w sieci przybywa również dezinformacji i niepotwierdzonych teorii. Chciałbym uspokoić opinię publiczną, że nie ma potwierdzonych dowodów, że te zdarzenia, które miały miejsce są częścią skoordynowanej operacji lub internetowego challenge’u".

"Służby państwa działają i są obecne w szkołach. Wydałem polecenia prowadzenia 24 godzinnego monitoringu sieci również w weekend, a wszystko pod kątem wyszukiwania niebezpiecznych treści. Wszystkie niepokojące sygnały NASK na bieżąco przekazuje Policji" – zapewnia Gawkowski.

Minister cyfryzacji dodał, że "w ostatnich godzinach służby obserwują w internecie rosnące narracje dotyczące teorii spiskowych i podważające zaufanie do służb oraz instytucji państwa". "Nie dajmy się manipulować. Zachowajmy spokój i czujność. Sprawdzajmy informacje, zanim je udostępnimy. Nie pozwólmy, aby dezinformacja potęgowała strach" – zaapelował polityk.

Czytaj też:
Co dalej po ataku nożownika? Szkoły przechodzą na naukę zdalną
Czytaj też:
Mąż ofiary nie krył żalu. "Gadali bzdury. Nikt się nawet u nas nie pojawił"

Źródło: X
Czytaj także