Podczas wieczoru wyborczego po ogłoszeniu wyników exit poll drugiej tury wyborów Monika Piątkowska skierowała podziękowania do mieszkańców Krakowa za udział w wyborach. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej i PSL-u podziękowała również przedstawicielom polskiego rządu, którzy wspierali ją w trakcie kampanii. Wymieniła nazwiska premiera Tuska i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza. – Wielkie podziękowania dla premiera polskiego rządu. Bardzo dziękuje panie premierze, że pan mi zaufał – zwróciła się do Donalda Tuska senator.
Monika Piątkowska do Gibały: Będę patrzyła na ręce
Piątkowska zwróciła się też do swojego kontrkandydata Łukasza Gibały, gratulując mu wygranej w wyborach.
– Łukasz, gratuluję ci wygranych wyborów. Wszystko wskazuje na to, że będziesz prezydentem naszego miasta. Startowałeś cztery razy, ta czwarta okazała się udana. I chcę ci powiedzieć jedną rzecz, zarówno ja, jak i członkowie Koalicji Obywatelskiej, będziemy bardzo bacznie przyglądać się, czy twoje hasło, czy twoja obietnica "Kraków dla mieszkańców" jest prawdziwa. Każdego dnia będziemy czuwać nad interesem naszego miasta – powiedziała polityczka Koalicji Obywatelskiej.
– Życzę ci powodzenia, życzę ci sukcesów, bo dobrze życzę naszemu miastu, bo kocham nasze miasto, ale równocześnie mówię ci bardzo twardo, będę patrzyła na ręce. Chciałabym, aby Kraków był rzeczywiście dla jego mieszkańców, żebyś tę obietnicę zrealizował, a my będziemy czuwali nad tym, żeby tak było – dodała Piątkowska.
"Jedna pięść i do przodu"
Na koniec przemówienia Piątkowska zagrzewała działaczy swojego obozu politycznego do codziennego zaangażowania politycznego w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. – Od poniedziałku wszyscy razem, każdego dnia przez najbliższy rok i później również ciężko pracujmy dla naszego miasta, dla regionu. Nie zwalniany tempa. Jesteśmy na biegu i na tym biegu jedziemy dalej. O to was proszę, wszystkich członków Koalicji Obywatelskiej. Jedna pięść i do przodu. Wiem, że Koalicja Obywatelska potrafi wygrywać wybory i z tą myślą dziś pozostańmy – mówiła polityk.
Przedterminowe wybory. Obóz Tuska traci prezydenturę w Krakowie
Przypomnijmy, że przedterminowe wybory w Krakowie zostały zorganizowane po tym, jak mieszkańcy miasta, odwołali w referendum Aleksandra Miszalskiego (KO). Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji
Czytaj też:
Polityczny nokaut w Krakowie. "Wiatr zmian?", "za rok w całej Polsce" Czytaj też:
Gibała: Mam nadzieję, że wydarzenia z Krakowa natchną ludzi w całej Polsce
