Pominięto 12 sędziów. "Po bezprecedensowym ataku ministra na sędziego"

Pominięto 12 sędziów. "Po bezprecedensowym ataku ministra na sędziego"

Dodano: 
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek Źródło: PAP / Radek Pietruszka
W Sądzie Apelacyjnym pominięto 12 sędziów do rozpoznania zażalenia ws. listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego z naruszeniem podziału czynności orzeczniczych

Mecenas Bartosz Lewandowski przekazał nowe informacje w sprawie listu żelaznego wystawionego przez sąd Marcinowi Romanowskiemu.

"Skandaliczna sytuacja w sprawie zażalenia dotyczącego listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego – w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie pominięto 12 sędziów do rozpoznania zażalenia z naruszeniem podziału czynności orzeczniczych" – poinformował prawnik za pośrednictwem serwisu X.

Jak się okazało, w drodze losowania sprawa została przydzielona sędziemu delegowanemu około miesiąc temu przez ministra Waldemara Żurka.

Jak było to możliwe? Lewandowski przypomina, że zaczęło się jeszcze zanim Waldemar Żurek zajął stanowisko ministra sprawiedliwości. "W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie po zmianie władzy Adam Bodnar dokonał faktycznych zmian w kierownictwie Sądu. W wyniku zmian doszło do odsunięcia od orzekania 12 sędziów i skierowania ich do tzw. sekcji zażaleniowo-wnioskowej właściwej do rozpoznania środków odwoławczych od orzeczeń Sądu Okręgowego w Warszawie. Sekcja jest właściwa do orzekania we wszystkich sprawach od których przysługują zażalenia, z wyłączeniem tych które zostały sędziom odebrane, a są niezwykle ważne w sprawach przeciwko politykom opozycji (np. kontrole operacyjne, tymczasowe aresztowania)" – czytamy w jego wpisie.

List żelazny dla Romanowskiego. "Neosędziowie" wyłączeni ze sprawy

"Sprawa dotyczącą listu żelaznego dla Romanowskiego nie została wyłączona z podziału czynności orzeczniczych i sekcja zażaleniowo-wnioskowa jest właściwa do rozpoznania zażaleń zarówno od postanowień Sądu Okręgowego o przyznaniu listu żelaznego, jak i o odmowie przyznania takiego listu"

"Warto przypomnieć, że zażalenie od postanowienia SO w Warszawie o odmowie przyznania listu żelaznego Michałowi Kuczmierowskiemu (w składzie SSO Konrad Mielcarek), rozpoznawali właśnie sędziowie sekcji zażaleniowe-wnioskowej. I nikt nie miał żadnych wątpliwości" – dodał Lewandowski.

"Okazuje się, że zażalenie na postanowienie SO w Warszawie o wydaniu Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego ZABRANO sędziom sekcji zażaleniowo-wnioskowej, co nastąpiło z naruszeniem podziału czynności w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Okazało się, podstawą było twierdzenie, że sprawa… nie jest sprawą w przedmiocie wydania listu żelaznego, ale sprawa aresztową" – przekazał mecenas.

"Jest to nieprawda, albowiem: sprawa w Sądzie Okręgowym była zadekretowana jako sprawa w przedmiocie listu żelaznego („inna sprawa” z kat. Kp, a nie w «przedmiocie tymczasowego aresztowania»); zażalenie prokuratora co do istoty dotyczy listu żelaznego, a kwestia tymczasowego aresztowania jest orzeczeniem akcesoryjnym, które MUSI zapaść jeśli sąd przyznaje list żelazny!; jako obrońca Marcina Romanowskiego również w nieznacznej części zaskarżyłem postanowienie SO w Warszawie na korzyść mojego Klienta i takie zażalenie powinno bezwzględnie trafić do sekcji zażaleniowo-wnioskowej SA w Warszawie, a nie do niewłaściwego Wydziału" – wyjaśnił.

"Tym bardziej, że moje zażalenie nakazano przekazać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie już w dniu złożenia 2.10.26 r,, a zatem na kilka dni przed zażaleniem oskarżyciela publicznego"

Lewandowski: Gigantyczny skandal po bezprecedensownym ataku Żurka

"Mamy do czynienia z gigantycznym skandalem, gdzie sprawa dotycząca listu żelaznego wobec polityka opozycji zostaje odebrana sędziom właściwej sekcji, a co następuje po bezprecedensowym ataku obecnego Ministra Sprawiedliwości na sędziego, który wydał list żelazny oraz oczekiwaniu uchylenia tego orzeczenia" – podsumował mecenas.

"W związku z tym zwrócę się niezwłocznie do kierownictwa Sądu Apelacyjnego w Warszawie z pismem o wyjaśnienie tej sytuacji. Poinformuję także o sytuacji I Prezesa Sądu Najwyższego pana sędziego Zbigniewa Kapińskiego" – poinformował obrońca byłego ministra sprawiedliwości.

"Z uwagi na fakt kierowania wniosku o ekstradycję wobec p. ministra Zbigniewa Ziobro w tej samej sprawie, poinformuję także o sytuacji Biuro ds. Demokracji, Praw Człowieka i Pracy Departamentu Stanu USA, w którym przywołam wypowiedzi Ministra Waldemara Żurka na temat pana sędziego Konrada Mielcarka po wydaniu orzeczenia o liście żelaznym, a także przytoczę to, co spotkało sędziego Dariusza Łubowskiego po uchyleniu ENA wobec Romanowskiego" – przekazał mec. Bartosz Lewandowski.

Czytaj też:
Sprawa Romanowskiego. Wójcik: Chodzi o to, żeby spektakl dalej trwał
Czytaj też:
Rewelacje Tuska z "ostatnich godzin". "To było wiadome od 2022 roku"

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także