"Jedna wielka patriotyczna lista". Kaczyński o wyborach w 2027 roku

"Jedna wielka patriotyczna lista". Kaczyński o wyborach w 2027 roku

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: X / @pisorgpl
Będziemy dążyli do tego, by powstała Zjednoczona Prawica w szerokiej formule – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński na konwencji w Krakowie.

W czwartek (15 października) w Krakowie odbywa się konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Miejscem wydarzenia jest hala "Sokoła", gdzie w listopadzie 2024 r. przedstawiono kandydaturę Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

Na sali obecni są czołowi politycy PiS na czele z prezesem partii Jarosławem Kaczyński, byłą premier Beatą Szydło oraz Przemysławem Czarnkiem, kandydatem ugrupowania na premiera w przyszłorocznych wyborach. Pojawił się również Michał Drewnicki, kandydat w niedawnych wyborach na prezydenta Krakowa.

Kaczyński o odbudowie Zjednoczonej Prawicy

– Zjednoczeni możemy zwyciężać, jedność jest drogą do zwycięstwa. Mamy rok do wyborów. Jest już bardzo zaawansowany czas, by w końcu wszystkie polskie siły patriotyczne, zorganizowane i te może mniej zorganizowane, podjęły decyzję o tym, że różnice między nami, różnice niekiedy daleko idące, że to wszystko, co nas dzieli, o co się spieramy, czasem nawet kłócimy, czasem wzajemnie się atakujemy, to wszystko jest naprawdę drugorzędne – powiedział Jarosław Kaczyński.

– Będziemy dążyli do tego, by powstała Zjednoczona Prawica w szerokiej formule, ale jeżeli to by się nie udało, nie daj panie Boże, to także w tej węższej. Bo tylko Zjednoczona Prawica może pokonać tych, którzy dziś nie tyle Polską rządzą, tylko tych, którzy Polskę rujnują, niszczą – stwierdził prezes PiS.

– To będzie droga może kręta, na pewno pod górę, na pewno będą obrzucać nas kamieniami. Mówię oczywiście to w przenośni, ale na pewno będą. Ale musimy tę drogę przejść do tego szczytu, jakim będzie ta jedna wielka patriotyczna lista i to wielkie zwycięstwo – zaznaczył Kaczyński.

– Dzisiaj być dobrym politykiem, Polakiem musi oznaczać łączenie, a nie dzielenie. To jest dziś najważniejsze. To może być trudne, to może być momentami bardzo trudne, ale trzeba to podjąć i to, co tutaj mówię, jest apelem, ale apelem niewynikającym z tego, że ja czy my chcemy się wysuwać na czoło. Chcemy po prostu dialogu. Metodą na podziały jest dialog, rozmowa. Ale taka, której celem jest doprowadzenie do zgody. (...) Musimy iść razem do wyborów, wygrać te wybory i stworzyć dobry rząd – wezwał lider PiS.

Czytaj też:
Duże zmiany w nowym sondażu. Tak zagłosowaliby Polacy

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także