Putin proponuje "nową Jałtę". Sikorski: Chce w prezencie ukraińskie terytoria

Putin proponuje "nową Jałtę". Sikorski: Chce w prezencie ukraińskie terytoria

Dodano: 
Szef MSZ Radosław Sikorski
Szef MSZ Radosław Sikorski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Władimir Putin miał zaproponować Donaldowi Trumpowi i Xi Jinpingowi szczyt poświęcony zakończeniu wojny na Ukrainie. Jest komentarz Radosławowi Sikorskiemu.

Władimir Putin zabiega o zorganizowanie trójstronnego spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem i przywódcą Chin Xi Jinpingiem. Tematem rozmów miałoby być zakończenie wojny na Ukrainie.

Według informacji amerykańskiego dziennika "Wall Street Journal" propozycja padła podczas rozmowy telefonicznej Putina z Trumpem 9 października. Rosyjski przywódca ma liczyć na wynegocjowanie rozwiązania korzystnego dla Moskwy, które mogłoby obejmować również ustalenia dotyczące przyszłości okupowanych ukraińskich terytoriów.

Sikorski reaguje na doniesienia. "Putin chce w prezencie terytoria"

Do ustaleń "Wall Street Journal" odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Szef polskiej dyplomacji nawiązał do konferencji jałtańskiej z 1945 roku, podczas której przywódcy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Sowieckiego rozmawiali o powojennym porządku w Europie.

"Pierwsza Jałta uznawała sowiecką dominację nad obszarami Europy Wschodniej, które Armia Czerwona kontrolowała. Teraz Putin chce w prezencie ukraińskie terytoria, których nie daje rady podbić" – napisał Sikorski na platformie X.

Putin zaproponował spotkanie Trumpowi. W tle listopadowy szczyt

Jak podaje "Wall Street Journal", powołując się na osoby znające kulisy rozmów, rosyjska propozycja pojawiła się podczas telefonicznego kontaktu Putina z Trumpem 9 października. Wówczas obaj przywódcy mieli również uzgodnić porozumienie dotyczące rosyjskiego oleju napędowego i złagodzenia części amerykańskich sankcji.

Potencjalną okazją do spotkania ma być szczyt Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), zaplanowany na 18–19 listopada w chińskim Shenzhen. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że prowadzone są wstępne rozmowy na temat możliwego spotkania przywódców.

Według informacji amerykańskiego dziennika Donald Trump nie zaakceptował dotychczas propozycji. Rozmówcy gazety sugerują jednak, że prezydent USA może być zainteresowany taką inicjatywą, ponieważ liczy na doprowadzenie do zakończenia wojny.

"Wall Street Journal" opisuje informacje pozyskane od byłego oficera rosyjskiego wywiadu. Według jego relacji Putin już wcześniej przedstawiał Trumpowi i Xi Jinpingowi pomysł trójstronnego szczytu. Rosyjski przywódca miałby postrzegać takie spotkanie jako szansę na wynegocjowanie nowego układu sił między największymi mocarstwami. W tym kontekście pojawia się określenie "nowa Jałta", odnoszące się do możliwości porozumienia dotyczącego stref wpływów.

Według doniesień "Wall Street Journal" w ewentualnym szczycie mieliby uczestniczyć wyłącznie przywódcy Rosji, Stanów Zjednoczonych i Chin.

Ukraina od początku rosyjskiej inwazji podkreśla, że nie można podejmować decyzji dotyczących jej przyszłości bez udziału ukraińskich władz.

Czytaj też:
Kolejny atak Rosji na Kijów. "Znowu nie było ostrzeżenia od sojuszników"

Źródło: X / "Wall Street Journal"
Czytaj także