"Ogromne pęknięcie". Czarnek nie ma wątpliwości

"Ogromne pęknięcie". Czarnek nie ma wątpliwości

Dodano: 
Przemysław Czarnek (PiS)
Przemysław Czarnek (PiS) Źródło: PAP / Adam Warżawa
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała z zasiadania w rządzie i kierowania partią. – To może doprowadzić do szybszych wyborów – ocenił wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.

Minister funduszy i polityki regionalnej ogłosiła w czwartek, że opuszcza rząd Donalda Tuska. Jednocześnie Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o rezygnacji z kierowania Polską 2050, którą przejęła na początku roku. Polityk uzasadniła swoją decyzję rozczarowaniem działaniami koalicji rządzącej, w tym postawą części parlamentarzystów własnego ugrupowania. "Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" – napisała.

Według informacji Onetu decyzja nie była jednak spontaniczna. Parlamentarzystka miała rozważać odejście od dłuższego czasu.

Czarnek: Rozmawiamy z kolegami z dwóch części Polski 2050

Do sytuacji odniósł się podczas piątkowej konferencji prasowej w Łowiczu wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek.

– Nie znam dokładnych powodów odejścia pani Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu, natomiast nie ma najmniejszych wątpliwości, że jest to ogromne pęknięcie w tym rządzie, pęknięcie, które może doprowadzić także do szybszych wyborów. Mam taką nadzieję, że koledzy z tych części poszczególnych Polski 2050 zreflektowali się, że dzisiaj, tkwiąc w tym rządzie niszczącym Polskę, rzeczywiście szkodzą również sobie samym. Rozmawiamy z kolegami z tych dwóch części Polski 2050. Zobaczymy, co z tego wyjdzie – powiedział parlamentarzysta.

Wiceprezes PiS: Wszyscy mogą liczyć na współpracę z nami

Jak podkreślił Czarnek, "tu chodzi o Polskę". – Dalsze trwanie w tym rządzie przez kolejny rok może doprowadzić do takiego zniszczenia, z którego ciężko będzie powstać. Wydaje mi się, że przynajmniej część z kolegów doskonale to rozumie i być może takie były również motywacje pani Pełczyńskiej-Nałęcz – mówił wiceprezes PiS.

– Wszyscy mogą liczyć na współpracę z nami. Jesteśmy otwarci na tę współpracę – zapewnił Przemysław Czarnek.

Czytaj też:
Rezygnacja Pełczyńskiej-Nałęcz. Hołownia zabrał głos
Czytaj też:
Kto za Pełczyńską-Nałęcz? Tusk: Mam dwie kandydatury

Źródło: 300polityka.pl / Onet.pl, X, DoRzeczy.pl
Czytaj także