Premier opublikował też zdjęcie w tradycyjnym indyjskim turbanie, które stało się internetowym memem i doczekało się setek przeróbek. Do wizyty szefa rządu nawiązał dzień wcześniej Roman Giertych, zaczepiając prezydenta Karola Nawrockiego. Jego wpis wywołał ostrą awanturę z szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem.
Tusk "maharadżą". Internet zalały memy
"It’s very symbolic for me. Now, you are our Maharaja" – takie słowa, jak przekazał Donald Tusk na portalu X, usłyszał od premiera indyjskiego stanu Karnataka. "Jestem gotowy do każdego poświęcenia dla polskich firm, które podbiją indyjski rynek" – dodał szef rządu. Do wpisu dołączył zdjęcie, na którym pozuje w tradycyjnym indyjskim turbanie.
Fotografia szybko stała się internetowym memem i doczekała się setek przeróbek.
Wizyta Tuska w Indiach dotyczy przede wszystkim współpracy gospodarczej. Premier spotkał się z szefem indyjskiego rządu Narendrą Modim i zapowiedział osobiste zaangażowanie we wspieranie kontaktów polskich i indyjskich przedsiębiorstw.
Giertych zaczepił Nawrockiego. Przydacz przeprosił ambasadora
Do wizyty Tuska w Indiach w czwartek odniósł się w mediach społecznościowych Roman Giertych, który postanowił przy okazji skierować uszczypliwość pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. „Nie martw się Karol. Ciebie za to chętnie przyjmą z honorami w Macedonii Północnej” – napisał poseł KO.
Na wpis zareagował Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. Zwrócił się do ambasadora Macedonii Północnej Jasmina Kahila, przepraszając za słowa Giertycha. "Szanowny Panie Ambasadorze, pozwól mi przeprosić za te głupie i niedopuszczalne komentarze tego posła" – napisał Przydacz.
Wyraził również nadzieję, że przeprosiny złożą Donald Tusk lub Radosław Sikorski. Zarzucił Giertychowi obrażanie innych państw.
"Mieliśmy już takie zakały wśród Polaków"
Na tym wymiana zdań się nie zakończyła. Tego samego dnia wieczorem Giertych zarzucił politykom obozu prezydenckiego, że "pucowali buty" Donaldowi Trumpowi, który – jak stwierdził – "likwiduje sankcje na Putina, wychwala go pod niebiosa i próbuje z nim zrobić nową Jałtę".
Przydacz odpowiedział, wypominając posłowi KO jego wcześniejszą działalność polityczną, w tym sprzeciw wobec członkostwa Polski w Unii Europejskiej oraz nawoływanie do zbliżenia z Rosją. "Jesteś jedną z gorszych postaci polskiej historii ostatnich trzech dekad" – napisał szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. "Mieliśmy już takie zakały wśród Polaków. Poradziliśmy sobie z nimi. Poradzimy sobie i z takim typem jak ty" – dodał.
Giertych odpowiedział, nazywając Przydacza "chłopcem". Zasugerował również, że jeśli nie podoba mu się jego naród, powinien zostać Amerykaninem albo "od razu wybrać Rosję".
Czytaj też:
Przydacz ostro uderzył w Giertycha: Mieliśmy już takie zakały wśród Polaków Czytaj też:
Fatalny sondaż dla Tuska. Nawet wyborcy koalicji nie wierzą w jej przyszłość
