„Ta banda zamordystów nie cofnie się przed niczym, żeby ograniczać nam wolność słowa i możliwość nagłaśniania afer tej patowładzy” – napisała europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik w mediach społecznościowych.
Zajączkowska-Hernik: Komuna wraca!
"Komuna wraca! Czy rząd wyłączy platformę X?" – napisała europoseł Konfederacji, odnosząc się do słów wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, który dopuścił możliwość wyłączenia platformy społecznościowej w przypadku zagrożenia dla demokracji lub bezpieczeństwa państwa. "Mówią o dezinformacji, a nikt tak nie dezinformuje jak sam rząd Tuska!" – stwierdziła Zajączkowska-Hernik.
Polityk zarzuciła również rządzącym wykorzystywanie ataków nożowników w szkołach jako pretekstu do uchwalenia przepisów pozwalających na usuwanie treści internetowych decyzją urzędnika, bez zgody sądu. "Teraz już przebierają nóżkami, żeby wyłączyć jedną z głównych platform, bo wiecie, »zagrożenie dla demokracji«" – dodała.
Gawkowski: Polska ma moc, żeby wyłączyć platformę
21 października na antenie RMF FM minister cyfryzacji nazwał X "kłamliwą, bezczelną platformą", zarzucając jej brak współpracy z polskim państwem. – Polska ma moc, żeby wyłączyć jakąś platformę. Jeżeli okaże się, że platforma, obojętnie jaka, jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, Polska może to zrobić. Jeżeli będzie zagrożenie dla demokracji, Polska może to zrobić – mówił Gawkowski.
Wcześniej, 16 października, wicepremier określił X mianem "platformy hejterskiej" i zapowiedział wielomilionowe kary dla serwisów, które nie zwiększą skuteczności moderacji treści.
Zaapelował również do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). – Podpis pod DSA jest mi niezbędny, bym mógł za gardło trzymać platformy – stwierdził minister.
Czytaj też:
"Platforma hejterska" dobra do własnych wpisów? Gawkowski grozi X karami Czytaj też:
Cenzura pod pretekstem bezpieczeństwa? Nawrocki ostro o planach rządu
