CIA i sowieckie rakiety
  • Piotr WłoczykAutor:Piotr Włoczyk

CIA i sowieckie rakiety

Dodano: 
USNS Glomar Explorer (T-AG-193)
USNS Glomar Explorer (T-AG-193) Źródło: Wikimedia Commons / Hochwürden / Public domain
Operacja wydobycia na powierzchnię wraku sowieckiego okrętu podwodnego K-129 była najdroższą i najbardziej skomplikowaną misją wywiadowczą w czasie zimnej wojny. Włamanie do sejfu miliardera nieoczekiwanie okazało się punktem zwrotnym tej operacji

Amerykanie szybko zorientowali się, że ich przeciwnicy mają duży problem. Sowieckie okręty wojenne i statki ratunkowe w zastanawiający sposób koncentrowały się w drugiej połowie marca 1968 r. na – relatywnie – niewielkim fragmencie Pacyfiku, tysiące kilometrów na północny zachód od Hawajów.

Sowieci desperacko przeszukiwali ocean, starając się namierzyć K-129, mierzący 100 m długości okręt podwodny, zdolny przenosić trzy rakiety z ładunkami nuklearnymi. Każda z nich miała moc jednej megatony, czyli była ok. 60 razy potężniejsza od bomby zrzuconej przez Amerykanów nad Hiroszimą.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także