"I nawet Pani powieka nie drgnie?". Dziennikarka wywołała burzę

"I nawet Pani powieka nie drgnie?". Dziennikarka wywołała burzę

Dodano: 
Dziennikarka Dominika Wielowieyska w radiu TOK FM
Dziennikarka Dominika Wielowieyska w radiu TOK FM Źródło: YouTube / Radio TOK FM
Wejście prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego skomentowała Dominika Wielowieyska. Szef Kanału Zero nie wytrzymał.

W nocy z 30 na 31 października przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego doszło do szokujących scen, które wywołały ogromne poruszenie opinii publicznej. Prezydent Karol Nawrocki wszedł w nocy do budynku TK. Głowie państwa towarzyszył pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. Informację przekazał o godz. 00:49 Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta. W tym samym czasie Maciej Berek opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać, jak Nawrocki jest szarpany przed wejściem do TK. Osobą, która nie chciała przepuścić prezydenta była Anna Korwin-Piotrowska, która od piątku uważa się za pełniącą obowiązki prezesa Trybunału.

"Staliśmy przed drzwiami. Na przodzie grupy sędziów stała STK A. Korwin-Piotrowska, która chciała przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali. Nadchodzący energicznie Prezydent nie tylko nie zatrzymał się przed stojącą przed drzwiami Sędzią. Używając najdelikatniejszych słów – Prezydent z impetem wpadł na Sędzię A. Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych Sędziów" – stwierdził w opublikowanym po godz. 4:00 na platformie X wpisie Maciej Berek.

Wielowieyska: Zachowanie prezydenta jak z ustawek kibolskich. Stanowski: I nawet Pani powieka nie drgnie?

Sprawę skomentowała na platformie X dziennikarka "Gazety Wyborczej" i radia TOK FM Dominika Wielowieyska.

"Przypomniałam sobie jak niektórzy krewcy komentatorzy zachęcali do siłowego działania w 2015 r. i w 2016 r. Po prawej stronie jest teraz nowa ikona zwolenników siłowych rozwiązań. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska chciała jako gospodyni powitać prezydenta, ale Karol Nawrocki nie chciał takiego obrazka, bo bał się, że to będzie wyglądać na uznanie nowej zarządzającej TK. I doszło do przepychanek. Zachowanie prezydenta jak z ustawek kibolskich. Uwłacza powadze urzędu głowy państwa" – oceniła.

Pod jej wpisem pojawiło się wiele komentarzy i nagrań, na których widać, jak Korwin-Piotrowska siłą próbuje powstrzymać prezydenta przed wejściem do budynku.

"Chciała powitać... I nawet Pani powieka nie drgnie? Można tak bezczelnie kłamać i czuć się dobrze ze sobą?" – odpowiedział jej szef Kanału Zero Krzysztof Stanowski.

Czytaj też:
"Nigdy się nie wypowiadałem...". Znany aktor wściekły na polityków
Czytaj też:
Polityk wyszedł ze studia. "Nie będę siedział przy stole ze zbiegiem"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także