"Prezes Sądu Najwyższego wprost: doszło do zamachu stanu. To jest konfrontacja zerojedynkowa. Stawką jest Polska. Albo Polska albo Tusk. Każdy kto podniósł rękę na Rzeczpospolitą Polską, porządek konstytucyjny i na Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego musi trafić do więzienia. Z bandytami się nie negocjuje" – napisał parlamentarzysta.
Wcześniej Kowalski oznajmił, że popiera zapowiedziany przez liderów Konfederacji wniosek o skrócenie kadencji Sejmu. Z kolei ugrupowanie Mateusza Morawieckiego oceniło, że poprze każde rozwiązanie prowadzące do odsunięcia Tuska od władzy, ale większe szanse powodzenia miałaby próba ustanowienia konstruktywnego wotum nieufności, które wymaga 231 głosów w Sejmie. Kandydatem na premiera rządu technicznego miałby wg. Rozwoju Plus zostać Marek Jurek, były polityk i marszałek Sejmu.
Prezes Sądu Najwyższego: Te działania noszą cechy zamachu stanu
O siłowe przejęcie budynku TK Zbigniew Kapiński był pytany w poniedziałek rano w Radio Zet. Bogdan Rymanowski zapytał m.in. o to, czy Anna Korwin-Piotrowska jest uprawniona do wydawania "zarządzeń" w TK i czy doszło do zamachu stanu.
– Tak uważam, że te działania, które zostały podjęte, noszą cechy zamachu stanu. Dla mnie to jest jednoznaczna sytuacja, bo policja weszła bezprawnie na teren trybunału, zainstalowano uzurpatorów, którzy łamią prawo w TK, działają całkowicie bezprawne. To elementy, można powiedzieć, zamachu stanu na bardzo ważną instytucję w systemie organów państwa – powiedział Pierwszy Prezes SN.
– Nastąpiło bezprawne zajęcie Trybunału Konstytucyjnego przy użyciu ogromnych sił policyjnych. Ponoć ponad 1000 policjantów zajęło teren TK. Te działania są całkowicie bezprawne, policja nie powinna tam być. W tym czasie, kiedy policja wchodziła, nie było sędziów w trybunale, więc można powiedzieć, że nieprawdziwe są informacje, że ta policja weszła po to, żeby chronić sędziów trybunału – stwierdził Zbigniew Kapiński.
Kapiński: Korwin-Piotrowska nie jest uprawniona do zarządzania Trybunałem Konstytucyjnym
– Pani Korwin-Piotrowska nie jest taką [uprawnioną] osobą, która może wydać tego rodzaju zarządzenie, więc tu nie ma żadnej podstawy prawnej i te decyzje wydała osoba, która nie ma w tym zakresie uprawnień do podejmowania tego rodzaju działań – przypomniał Kapiński.
Sędzia został zapytany o działania prezydenta Karola Nawrockiego, który zdołał wejść do TK. – Pan prezydent miał wszelkie podstawy, żeby wejść do TK. Byli w Pałacu Prezydenckim prezes i wiceprezes TK i reakcja pana prezydenta była całkowicie uzasadniona i adekwatna do tego, co się wydarzyło. Nie można tutaj tego pozostawić, w inny sposób się zachować – powiedział prawnik.
Prezesem TK jest Bogdan Święczkowski
Kapiński jasno odpowiedział na pytanie, kto jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego.
– Tu nie ma żadnych wątpliwości. Prezesem TK jest sędzia Bogdan Święczkowski i w tym zakresie nie może być żadnych wątpliwości, bo wszystkie działania podjęte w trybunale są całkowicie bezprawne, bez podstawy prawnej. W tym zakresie chyba nikt, kto racjonalnie myśli, nie ma żadnych wątpliwości – zwrócił uwagę.
Tusk z natychmiastowym wsparciem Komisji Europejskiej.
Jednym z charakterystycznych wątków całej sprawy było niemal natychmiastowe wsparcie udzielone Tuskowi przez Komisję Europejską.
Dziennikarz i publicysta Bronisław Wildstein przypomniał wielokrotnie wyrażaną ocenę, ze Donald Tusk został wysłany do Polski po to, żeby podporządkować nasz kraj unijnemu establishmentowi i pozbawić go suwerenności, co konsekwentnie realizuje na wielu poziomach. Jego zadaniem jest podporządkowanie Polski władzy Komisji Europejskiej.
Czytaj też:
Niemiecka mainstreamowa prasa broni Tuska i atakuje Nawrockiego Czytaj też:
"Stajesz przed sądem za zamach". Politycy odpowiedzieli Tuskowi
