Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował na konferencji prasowej w poniedziałek (2 listopada) o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na Rafała Ziemkiewicza za słowa: "Będziesz wisiał", które publicysta "Do Rzeczy" skierował na portalu X do Macieja Berka, sędziego elekta TK.
Była to reakcja Ziemkiewicza na zamieszczone przez Berka nagranie, na którym widać jak prezydent Karol Nawrocki próbuje wejść do siedziby Trybunału, blokowany przez Krystiana Markiewicza i Annę Korwin-Piotrowską. Oboje są w grupie osób, które Sejm wybrał na sędziów TK, ale prezydent nie odebrał od nich ślubowania.
Ziemkiewicz: Bardzo się cieszę, że Czarzasty nagłośnił moją przestrogę wobec Berka
"Bardzo się cieszę, że tow. Czarzasty nagłośnił moją przestrogę wobec niejakiego Berka (nie będącego, wbrew słowom Czarzastego, sędzią)" – napisał Ziemkiewicz w mediach społecznościowych po konferencji prasowej marszałka Sejmu.
Dodał, że "za zorganizowanie zamachu stanu i próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą grozi kara główna. "Tak, wszyscy kolaboranci Tuska powinni o tym pamiętać" – podkreślił dziennikarz.
Siłowe przejęcie władzy w TK. Święczkowski odsunięty przez Korwin-Piotrowską
W piątek (30 października) Anna Korwin-Piotrowska zawiesiła w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału – Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – i ogłosiła się sędzią kierującą Trybunałem Konstytucyjnym. Zapowiedziała, że na wtorek (3 listopada) zwoła posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK.
Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec potwierdził w poniedziałek (2 listopada), że to on wydał zgodę na przejście osób wybranych przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez KPRM na teren Trybunału. Dodał, że zwróciła się do niego w tej sprawie policja i SOP w związku z obawami o bezpieczeństwo sędziów.
Przed siedzibą Trybunału cały czas obecni są funkcjonariusze policji w hełmach, z tarczami ochronnymi i pałkami, oraz protestujący.
Czytaj też:
Burza wokół prezydenckiego samolotu. MON odpiera zarzuty
