Bogdan Święczkowski powiedział w Kanale Zero, że o karach dla uzurpatorów w Trybunale Konstytucyjnym zdecyduje prokurator i sąd.
– Ja prywatnie uważam, że tak i to poważnie złamali prawo – powiedział.
Takie kary grożą uzurpatorom w TK. Święczkowski: Albo do 25 lat, albo do dożywocia
Prezes Trybunału Konstytucyjnego ocenił, że "za przestępstwo zamachu stanu, zamachu na organ konstytucyjny, czyli z artykułu 128 i ewentualnie zamachu na ustrój Rzeczypospolitej Polskiej, 127 – czyli albo do 25 lat, albo do dożywocia".
Pytany o Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, które zwołała na wtorek Anna Korwin-Piotrowska, uważająca się za kierującą TK, powiedział, że "to spotkanie towarzyskie, które się ma odbyć o 15:30".
– Prawo jest jasne w tym zakresie. (…) To, że będą łamać prawo, że znowu się będą dopuszczać zachowań o charakterze przestępczym czy kryminalnym, to nie znaczy, że prawo nie jest w tym zakresie jasne i klarowne. Mówi o tym, że 2/3 z 15 sędziów. Kworum jest zawsze 10 sędziów. Zawsze tak było i będzie – wyjaśnił.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym
W piątek wieczorem doszło do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie TK i osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, którzy zostali wyłonieni przez obecną większość sejmową, a którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w asyście policji, dostali się na teren TK.
Anna Korwin-Piotrowska, sędzia najstarsza stażem, wybrana przez Sejm na sędziego TK, która nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, uważająca się za kierującą pracami TK, ogłosiła przerwę w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Na wtorek zwołała ona Zgromadzenie Ogólne sędziów TK.
Od piątku prezes Trybunału Konstytucyjnego nie jest wpuszczany przez policję na teren TK.
Przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji. Na miejscu zgromadziły się tysiące Polaków oraz politycy opozycji. Przed TK pojawiły się setki policjantów m.in. z oddziałów prewencji.
W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. Osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, próbowały uniemożliwić prezydentowi wejście do TK.
Czytaj też:
Szef adwokatury nie ma wątpliwości. "Święczkowski jest prezesem TK" Czytaj też:
Święczkowski skierował list do szefa policji. "Z najwyższym oburzeniem"
