"Skuteczny i konsekwentny premier". Dziennikarka wywołała burzę

"Skuteczny i konsekwentny premier". Dziennikarka wywołała burzę

Dodano: 
Agnieszka Gozdyra
Agnieszka Gozdyra Źródło: PAP / Albert Zawada
Agnieszka Gozdyra oceniła działania prezydenta i premiera. Jej wpis wywołał krytyczne komentarze w sieci.

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego stały się tematem kolejnego gorącego komentarza w mediach społecznościowych. Tym razem swoje stanowisko przedstawiła Agnieszka Gozdyra. Dziennikarka Polsatu przeanalizowała ostatnie ruchy prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska, a także sytuację w samym Trybunale. Jej obszerny wpis spotkał się z ostrymi reakcjami internautów.

Gozdyra zaprezentowała swoje stanowisko ws. TK

Dziennikarka przedstawiła swoją ocenę sytuacji na Facebooku. Jej zdaniem nocna wizyta Nawrockiego w TK nie przyniosła oczekiwanych skutków, choć mogła wpłynąć na sposób postrzegania prezydenta przez część opinii publicznej. Gozdyra zwróciła też uwagę na pozycję Bogdana Święczkowskiego i działania rządu.

"Prezydent wytracił impet po spektakularnym wejściu do siedziby TK w nocy z piątku na sobotę, po zawróceniu samolotu i rajdzie w Al. Szucha. Bo, prawdę mówiąc, ta szarża nic nie dała. Owszem, wizerunkowo umocniła Karola Nawrockiego jako "silnego człowieka". Ale Święczkowski jak stał w Alei Szucha, tak stoi, co więcej – widmo ogłoszenia mu zarzutów za Pegasusa, Hermesa i inne historie przybliża się. Wymierzona w premiera mowa oskarżycielska przed RBN była więc próbą podtrzymania tego wizerunku. Donald Tusk musiał słuchać na oczach całej Polski o tym, że jest personalnie winien i że "dokonuje zbrodni na Konstytucji". Wprawdzie mimika członków rządu mówiła wiele, ale sam szef rządu nie mógł się odnieść do słów prezydenta, bo wyproszono media" – czytamy w poście Gozdyry.

"Ale to rząd ma obecnie przewagę. Kwestionowani przez prezydenta sędziowie zaczęli pracę. Tak, podważana i ośmieszana będzie ich matematyka, zgodnie z którą osiem to dziesięć. Profesor Marcin Matczak, który obwinia prezydenta po nieprzyjęciu przez niego ślubowania od sędziów, dziś mówi, że takie ustalanie kworum to groźny precedens. Niemniej prace ruszyły. (...) Może więc, kiedy społeczeństwo zobaczy, że trybunał pracuje, to ten kwestionowany skład zyska sympatię. Politycy będą się oczywiście dalej okładać. Ale spójrzcie w Aleję Szucha. Tam jest może dwieście osób, może mniej. Oczywiście, po drodze jeszcze Marsz Niepodległości i prawdopodobnie Donald Tusk mocno podbił mu i tak wysoką frekwencję. Zapewne na czele prezydent i płomienne mowy oraz zapowiedź odwetu jesienią 2027. Bo to jest gra o wszystko. Mamy jedne z najciekawszych dni w polskiej polityce. Donald Tusk gra gołąbka pokoju, chce się spotkać z prezydentem "w cztery oczy", podpisał nominacje do zarządu NBP, wykonuje pojednawcze gesty, ale robi, co zaplanował. Prezydent jest – jak zawsze – silny, premier – po raz pierwszy od dawna – skuteczny i konsekwentny" – napisała dziennikarka Polsatu.

facebook

W sieci zawrzało. Internauci odpowiedzieli na wpis dziennikarki

Komentarz Gozdyry spotkał się z reakcjami użytkowników platform społecznościowych. Część z nich zakwestionowała sposób, w jaki dziennikarka oceniła sytuację w Trybunale, zarzucając jej stawianie politycznych sympatii ponad kwestiami prawnymi.

"Może i 8 to nie 10, ale jak już prace ruszyły… Może i nie było ślubowania, ale skoro już pracują, to może zyskają sympatię. Może i stan wyższej konieczności konstytucyjnej, to żadna postawa prawna… Ale najważniejsze, że Donald Tusk jest wreszcie skuteczny" – skomentował użytkownik @jachcy.

Inni komentujący również nie kryli krytycznego nastawienia.

"Gozdyra wysłuchała opinię prawnika, a później i tak przedstawiła swoje fakty"; "Jak widać najważniejsze dla niej to sympatia, a nie prawo"; "Ale to co, że niby przechodzimy na ręczne sterowanie jedynego wodza bo on ma stan wyższej konieczności i jest skuteczny. To się nie dzieje"; "Sympatyczna ta Gozdyrska Republika Bananowa"; "Zastanawia mnie po co ona zaprasza tam gości? Niech siedzi sama przez godzinę i tłumaczy widzom jak ma wyglądać świat i ze to co kiedyś było brakiem praworządności dziś jest prawem i demokracją. Zaoszczędzi sobie nerwów"; "A mina Gozdyrki podczas zerkania na wczorajszą sondę – bezcenna. Pokrętna logika i wypieranie faktów, tylko to już zostało" – czytamy w komentarzach.

Czytaj też:
Nawrocki pojawił się w TK, a TVP milczała. "Seria ludzkich pomyłek"
Czytaj też:
Znana aktorka nie wytrzymała. "Telewizor wyrzucę przez okno"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także