W ceremonii uczestniczyły władze Lwowa, w tym mer miasta Andrij Sadowy oraz szef lwowskiej administracji obwodowej Maksim Kozycki.
"Nasz Dziennik" zwraca uwagę, że w relacjach dotyczących pogrzebu nie eksponowano informacji o służbie Wrublewskiego w niemieckiej formacji Waffen-SS, określanej na Ukrainie jako Dywizja Hałyczyna.
Uhonorowanie Wrublewskiego wywołało krytyczne komentarze w internecie. Gazeta przytacza m.in. opinię Lizy Titowej zamieszczoną w ukraińskim serwisie life.pravda.com.ua. Autorka komentarza wyraziła oburzenie, że osoba, która służyła po stronie nazistowskich Niemiec, jest przedstawiana jako bohater.
Wrublewski zmarł 1 października w wieku 99 lat. Uroczystości pogrzebowe we Lwowie odbyły się 3 października. Zdjęcia opublikowała Lwowska Rada Obwodowa na swoim profilu na Facebooku.
Ukraińscy ochotnicy w SS
14 Dywizja Grenadierów Waffen-SS Galizien, utworzona w 1943 r. z ukraińskich ochotników pod niemieckim dowództwem, walczyła po stronie III Rzeszy.
Formacja jest również związana ze zbrodnią w Hucie Pieniackiej, gdzie 28 lutego 1944 r. doszło do pacyfikacji polskiej wsi. Według ustaleń śledztwa IPN uczestniczyli w niej ukraińscy ochotnicy z 14. Dywizji SS Galizien, służący w 4. Galicyjskim Pułku Policyjnym SS, a także oddziały UPA i ukraińskich nacjonalistów. Zginęło około 850 Polaków.
Iwonicz, Chodaczków Wielki, Prehoryłe i Smoligów to kolejne nazwy miejsc, w których doszło do zbrodni, o które podejrzewani są żołnierze SS Galizien. Część tych spraw objęta została śledztwami IPN.
Nazwa i symbolika dywizji miała nawiązywać do terenów Galicji, a nie do tradycji ukraińskich, stąd symbolem nie był ukraiński trójząb, lecz złoty lew z trzema koronami, który był herbem Galicji w okresie habsburskim.
Czytaj też:
Dlaczego pogorszyły się relacje z Ukraińcami? Polacy wskazali w sondażu
