Donald Trump w wywiadzie dla NewsMax mówił o tym, co jego poprzednik – Joe Biden – zrobił w sprawie Ukrainy.
– Przekazali Zełenskiemu, ogromne ilości systemów Patriot, pocisków Tomahawk i wszystkiego innego. I nie kazali mu za to płacić. Nie było nikogo, kto miałby za to zapłacić – podkreślił.
Trump oskarża Ukrainę. "Gdzie są pieniądze?"
Amerykański przywódca dodał, że dlatego zwrócił się do Unii Europejskiej.
– Powiedziałem: "Nie zamierzam wam niczego dawać. Musicie za to zapłacić". Oni mają mnóstwo pieniędzy. Płacili nam, a my wysyłaliśmy im amunicję. Jednak w ostatnim czasie po prostu zatrzymujemy tę amunicję dla siebie, ponieważ sami musimy ją mieć. Musimy ją mieć – podkreślił.
Donald Trump dodał, że "kiedy już zgromadzimy odpowiednie zapasy, naprawdę duże zapasy, zaczniemy pozwalać naszym sojusznikom kupować ją od nas".
– Ale Biden powinien był kazać im zapłacić. Przekazał Ukrainie sprzęt i gotówkę o wartości setek miliardów dolarów, prawdopodobnie 350 miliardów dolarów. Gdzie są pieniądze, które przekazał Ukrainie? Gdzie to wszystko jest? Wiecie, ludzie sprzedają ten sprzęt. Biden przekazywał im pociski, a one trafiały na wolny rynek – ocenił prezydent USA.
Prezydent USA uderza w Zełenskiego
Donald Trump powiedział w wywiadzie, że kilka dni temu oglądał wywiad z młodą kobietą z Ukrainy. – I powiedziała: "Prezydent Zełenski zniszczył nasz kraj. Prezydent Zełenski zabrał nam naszych mężczyzn. Nasi mężczyźni nie mają nóg, nie mają rąk. Nasi mężczyźni w wielu przypadkach są w zakładach psychiatrycznych albo nie żyją" – cytował amerykański przywódca.
W rozmowie prezydent USA powiedział też o tym, że "Zełenski nie jest dobrym człowiekiem do prowadzenia z nami rozmów".
Wyraził też przekonanie, że dopóki Zełenski będzie rządził, nie dojdzie do porozumienia w sprawie zakończenia wojny. – Mówi, że chce ale tak naprawdę nie chce. Nie, nie jestem wielkim fanem Zełenskiego – dodał.
Czytaj też:
Sikorski reaguje na słowa Trumpa. "Doceniamy troskę" Czytaj też:
"To hańba". Trump niezadowolony z decyzji Zełenskiego
