Przegrał wybory, uciekł do USA. "Trump zezwolił na wjazd"

Przegrał wybory, uciekł do USA. "Trump zezwolił na wjazd"

Dodano: 
Donald Trump i Flavio Bolsonaro w Białym Domu
Donald Trump i Flavio Bolsonaro w Białym Domu Źródło: Wikimedia Commons / Biały Dom
Prezydent Donald Trump zezwolił na wjazd do USA brazylijskiemu politykowi Flavio Bolsonaro, który po przegranej w wyborach prezydenckich miał uciec z kraju wraz z żoną i dwiema córkami.

Według doradcy Trumpa, na którego powołuje się CNN, amerykańska administracja wiedziała, że Bolsonaro ma około 24 godzin na przekazanie paszportów brazylijskiej policji, a mimo to zapewniła go, że będzie mógł wjechać do Stanów Zjednoczonych.

Nie wiadomo, czy Trump rozmawiał bezpośrednio z Bolsonaro przed jego wyjazdem. Dwaj przedstawiciele amerykańskich władz potwierdzili wcześniej, że USA wydadzą wizy senatorowi i jego rodzinie. Według osoby zaznajomionej ze sprawą polityk dotarł już do Stanów Zjednoczonych, jednak nie ujawniono miejsca jego lądowania.

Wybory prezydenckie w Brazylii. Bolsonaro przegrał z Lulą

Flavio Bolsonaro, syn byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, przegrał w niedzielę (25 października) drugą turę wyborów z urzędującym prezydentem Luizem Inaciem Lulą da Silvą.

Po porażce polityk opuścił Brazylię, choć Sąd Najwyższy nakazał mu przekazanie paszportów policji federalnej. Termin upłynął we wtorek (27 października), a brazylijska policja anulowała mu dokumenty. Według doniesień medialnych Bolsonaro obawiał się aresztowania.

Senator jest objęty dochodzeniami dotyczącymi m.in. podejrzeń o korupcję i pranie pieniędzy. Jedna ze spraw dotyczy podejrzeń związanych z nielegalnymi platformami zakładów internetowych, druga – finansowania filmu biograficznego o jego ojcu.

Polityk zaprzecza zarzutom. W chwili wyjazdu nie było nakazu jego aresztowania, jednak niewykonanie polecenia sądu może doprowadzić do jego wydania.

Trump sugeruje fałszerstwo wyborcze

Sprawa wpisuje się w napięte relacje między administracją Trumpa a rządem Luli. Trump, który popiera rodzinę Bolsonaro, zasugerował w poniedziałek (26 października) – bez przedstawienia dowodów – że brazylijskie wybory zostały sfałszowane.

Wcześniej prezydent USA nałożył na Brazylię cła w reakcji na postępowanie karne przeciwko Jairowi Bolsonaro, skazanemu w 2025 r. na 27 lat i trzy miesiące więzienia za spisek mający utrzymać go u władzy po przegranych wyborach w 2022 r.

Czytaj też:
"Zgwałcił mnie w hotelu Plaza". Ciężkie oskarżenia wobec Trumpa

Opracował: Damian Cygan
Źródło: CNN
Czytaj także