Upadek, ale czy tylko rakiety?
Z posłem Konfederacji, Andrzejem Zapałowskim, członkiem sejmowej komisji obrony narodowej rozmawiamy o wnioskach z upadku rakiety (?) pod Kraśnikiem. Rozmowa była umówiona wcześniej, przed wypadkiem, mieliśmy rozmawiać o systemie odporności państwa. Ale ostatnie zdarzenia dają możliwość przetestowania tego systemu na porażającym konkrecie. Wychodzi bardzo kiepsko, łącznie z niepewnością co to właściwie u nas spadło: wykrywanie jeszcze jako tako, reakcja - kiepsko, przygotowanie obrony cywilnej i powiadamiania - mniej niż zero. Do tego chaos w komunikacji, żenujące wpadki wywiadu i kontrwywiadu. I na końcu okazało się, że rakieta przeleciała nad Polską ponad 90 km, rozbiła się gdzie chciała, zaś wszystko to się działo w zgodzie z naszymi procedurami. Czyli wszystko w porządku.















