Zarobki w Lidlu i Biedronce. Która sieć płaci więcej?

Zarobki w Lidlu i Biedronce. Która sieć płaci więcej?

Dodano: 
Lidl i Biedronka
Lidl i Biedronka Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Lidl oferuje w 2026 r. wyższe wynagrodzenie początkowe niż Biedronka, jednak w tej drugiej sieci miesięczne premie mogą sprawić, że całkowite zarobki pracowników będą porównywalne lub wyższe.

Według zestawienia opublikowanego przez "Dziennik Gazetę Prawną", pracownik sklepu w Lidlu może liczyć na wynagrodzenie od 5,25 tys. do 6 tys. zł brutto na początku zatrudnienia.

Biedronka oferuje na stanowisku sprzedawcy-kasjera od 5,3 tys. do 5,65 tys. zł brutto, a pracownicy z co najmniej trzyletnim stażem mogą otrzymywać do ok. 5,9 tys. zł brutto.

Premie i benefity dla pracowników

Jak wskazano w tekście, przewagą Lidla są przejrzyste widełki płac oraz wyższe wynagrodzenia na części stanowisk, m.in. magazynowych i kierowniczych.

Z kolei w Biedronce istotnym elementem systemu wynagrodzeń są premie uzależnione od wyników sklepu, które mogą zwiększyć miesięczne zarobki o kilkaset złotych.

"DGP" zwraca uwagę, że w 2026 r. wynagrodzenia w handlu detalicznym rosną szybciej niż płaca minimalna, co jest efektem konkurencji o pracowników oraz presji kosztowej.

Oprócz pensji zasadniczej sieci oferują także dodatkowe świadczenia, takie jak premie, pakiety medyczne czy bony zakupowe, które wpływają na atrakcyjność zatrudnienia.

Lidl i Biedronka. Od lat rywalizują o klientów

Lidl Polska należy do międzynarodowej grupy przedsiębiorstw Lidl, w której skład wchodzą niezależne spółki prowadzące aktywną działalność na terenie całej Europy oraz w USA. Obecnie w 31 krajach istnieje około 12 600 sklepów tej marki, a w Polsce ponad 950.

Biedronka to największa sieć detaliczna w Polsce – posiada prawie 4 tys. sklepów zlokalizowanych w ponad 1300 miejscowościach. Właściciel Biedronki, Jerónimo Martins Polska S.A., zatrudnia ponad 85 tys. osób i jest największym pracodawcą w Polsce. W 2024 r. Biedronka współpracowała z prawie 1400 polskich dostawców, od których pochodziło 95 proc. produktów w ofercie sieci.

Czytaj też:
Hołownia: PiS i PO są jak Lidl i Biedronka

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Czytaj także