Kolejne nieoficjalne przecieki. Będzie pakt senacki całej czwórki

Kolejne nieoficjalne przecieki. Będzie pakt senacki całej czwórki

Dodano: 
Lider Korony Grzegorz Braun
Lider Korony Grzegorz Braun Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Według "Rzeczpospolitej" PiS, dwie Konfederacje i Rozwój Plus zawrą pakt o nieagresji, by zdobyć większość w Senacie.

Według informacji gazety zawarcie paktu senackiego, w skład którego miałby wejść PiS, Rozwój Plus, Konfederacja WiN i Konfederacja Korony Polskiej, zostało już nieoficjalnie uzgodnione. Nie obsadzono jeszcze miejsc, ale jest kierunkowa zgoda wszystkich czterech partii, by się porozumieć.

Porozumienie miałoby przybrać nieformalnego "paktu o nieagresji", bez publicznego podpisywania czy wspólnego wystąpienia liderów. "Dla koalicji rządzącej może to oznaczać poważne wyzwanie" – nie kryje "Rz".

"Rz": Pakt senacki będzie z Braunem

Ugrupowania konkurują wprawdzie w dużej mierze o ten sam elektorat, a spór o głosy między nimi będzie trwał aż do wyborów parlamentarnych, ale w wyborach do Senatu będą starały się ze sobą nie rywalizować i uniknąć wzajemnego odbierania sobie głosów. Jednocześnie jasne jest, że każde z nich zachowa własną tożsamość i będzie prowadziło odrębną kampanię do Sejmu.

– Rozsądek i pragmatyzm na prawicy zwyciężą. Będzie pakt senacki obejmujący PiS, Konfederację, Rozwój Plus i Konfederację Korony Polskiej. Porozumienie bez którejkolwiek z tych formacji nie byłoby pełnym porozumieniem na prawicy. Formacji Grzegorza Brauna wykluczyć nie możemy i nie wykluczymy – mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" parlamentarzysta określony jako "prawicowy".

Jak pisze "Rz", nieoficjalnie podobne stanowisko przedstawiają również politycy Prawa i Sprawiedliwości, mimo że oficjalnie przedstawiciele partii, w tym sam przewodniczący Mariusz Błaszczak, kategorycznie wykluczają współpracę z ugrupowaniem Grzegorza Brauna.

Sommer: Jarosław Kaczyński nie rozwali paktu senackiego "prawicy"

Według sondaży arytmetycznie PiS, dwie Konfederacje i Rozwój Plus pokonają w przyszłorocznych wyborach obóz Donalda Tuska i jeśli się dogadają, będą w stanie utworzyć koalicję rządową, a przynajmniej odsunąć obecnego premiera od władzy, tworząc rząd mniejszościowy wspierany przez część "prawicy", która nie wejdzie do koalicji.

W najnowszym nagraniu na swoim kanale YouTube Telewizja Polska 24 Piotr Barełkowski rozmawiał z redaktorem naczelnym "Najwyższego Czasu" Tomaszem Sommerem. Jednym z tematów był właśnie potencjalny pakt senacki PiS, dwóch Konfederacji i Rozwoju Plus. Zdaniem Sommera taki pakt ostatecznie zostanie zawiązany.

Sommer ocenił, że finalnie PiS nie odrzuci ani paktu senackiego z partią Brauna, a także nie odrzuci po wyborach koalicji w Sejmie, jeżeli wyniki pokażą, że konstelacja z Koroną jest potrzebna, żeby nie było kolejnego rządu obozu Donalda Tuska. Zdaniem Sommera działacze PiS ewidentnie chcą koalicji również z Braunem, by pokonać Tuska, a jeżeli Kaczyński się na to nie zdecyduje i Tusk wygra, to dramatycznie odbije się to na notowaniach Prawa i Sprawiedliwości.

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Rzeczpospolita / DoRzeczy.pl
Czytaj także