Z nowego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że największym poparciem cieszy się obecnie Koalicja Obywatelska. Na ugrupowanie Donalda Tuska głos w wyborach oddałoby 31,5 proc. badanych. To wzrost o 1,3 pkt proc. w porównaniu z poprzednim sondażem.
Nowy sondaż. KO, PiS i Konfederacja na podium
Na drugim miejscu znalazł się PiS z poparciem na poziomie 17,2 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego traci 2 pkt proc. poparcia w porównaniu z ostatnim badaniem.
Konfederacja z wynikiem 12,9 proc. zamyka podium. Oznacza to spadek o 2,2 pkt proc.
Konfederacja Korony Polskiej z największym wzrostem. Rozwój Plus minimalnie nad progiem
Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może liczyć na 10,9 proc. poparcia. Tym samym ugrupowanie zaliczyło wzrost poparcia o 4,1 pkt proc. – największy w porównaniu z sondażem sprzed dwóch tygodni.
Lewica mogłaby liczyć na 8,8 proc. głosów. To wzrost o 2,2 pkt proc.
Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego ma 5,3 proc. poparcia, co oznacza spadek o 0,7 pkt proc.
Progu wyborczego nie przekroczyłyby: PSL (3,8 proc., wzrost o 0,1 pkt proc.), Partia Razem (3,2 proc., spadek o 0,8 pkt proc.) oraz Polska 2050 (0,5 proc., bez zmian).
Potencjalne koalicje w Sejmie
Jeśli chodzi o mandaty w Sejmie, KO miałaby 192 posłów, PiS – 95, Konfederacja – 66, Konfederacja Korony Polskiej – 53, Lewica – 39, Rozwój Plus – 15.
KO i Lewica miałyby łącznie 231 posłów. „Jest to jednak większość minimalna: wystarczy, że dwóch posłów zagłosuje inaczej niż klub i rząd przegrywa głosowanie. Do odrzucenia weta prezydenta brakowałoby 45 głosów” – komentuje WP.
KO i Konfederacja miałyby razem 258 mandatów.
Z kolei PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej i Rozwój Plus, gdyby się porozumiały, to zabrakłoby im dwóch posłów do większości.
PiS z Konfederacją mają razem 161 mandatów. Z partią Grzegorza Brauna – 214, a z Rozwojem Plus – 229.
Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przeprowadzono w dniach 18-20 września 2026 roku metodą CATI&CAWI na próbie 1000 osób.
Mandaty przeliczono za pomocą kalkulatora opracowanego przez prof. Jarosława Flisa, socjologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kalkulator rozkłada poparcie z sondażu na 41 okręgów wyborczych według struktury wyników z poprzednich wyborów, a następnie dzieli mandaty metodą D'Hondta. Wynik jest szacunkiem. Nie uwzględnia zmian w regionalnym rozkładzie poparcia, które zaszły od ostatnich wyborów.
Czytaj też:
Sondaż: Morawiecki z wyraźną przewagą nad Kaczyńskim Czytaj też:
Morawiecki opuścił PiS. Polacy ocenili jego ruch
