Przetrwanie narodu w tej sytuacji nie jest łatwym wyzwaniem. Kluczem do zrozumienia naszej roli w kształtowaniu czy zabezpieczeniu naszej przyszłości jest nie tylko położenie geopolityczne i troska o korzystny układ sił militarnych, lecz wartości dzięki którym tyle wieków trwamy jako odrębny naród w europejski.
Co zatem nas Polaków wyróżnia na tle innych nacji? To pewna świadomość, czyli poczucie odrębności wobec innych. Istniejemy jako wspólnota Polaków, bo mamy poczucie tożsamości narodowej. To szczególnie ważne obecnie, gdyż w XXI wieku wszyscy podlegamy procesom globalizacji nie tylko w dziedzinie gospodarczej, ale także w dziedzinie wartości. Ze strony liberalnej nadal jest upowszechniane przekonanie, że możliwy jest jeden słuszny ustrój i jeden system wartości dla wszystkich ludzi na świecie. To jest złudzenie liberałów, którzy chcą narzucić wszystkim narodom na świecie jeden uniwersalny system myślenia.
Nasz kraj podlega także procesom migracyjnym. Mamy w Polsce coraz więcej osób, które nie urodziły się w Polsce lub będą naszymi obywatelami w pierwszym pokoleniu. W tej trudnej sytuacji uważam, że polska kultura powinna być uznana za kulturę wiodącą w naszym kraju. Mam na myśli znajomość i promocję języka, historii i kultury a nie tylko rocznic, które najczęściej kojarzą się z martyrologią i przegranymi bitwami. Znajomość języka polskiego i historii Polski powinna być warunkiem starań o polskie obywatelstwo.
Trzeba zatem rozważyć oficjalne na płaszczyźnie ustawy sejmowej uznanie w Polsce nadrzędną, wiodącą i dominującą rolę polskiej kultury. Bo Polska to jest nasz kraj i nikt obcy nie będzie decydował jak ma być zorganizowany i na podstawie jakich wartości obywatele Rzeczpospolitej mają żyć.
Każdy kto mieszka w naszym kraju ma szanować polską kulturę tak jak zasady naszego ustroju. To jest obowiązek każdego obywatela jak i tych, którzy u nas chcą legalnie przebywać. Nasza kultura obejmuje świadomość przynależności państwowej oraz znajomość języka, literatury i historii. To jest podstawa integracji społeczeństwa i solidarności wszystkich mieszkańców naszego kraju. Od wszystkich, którzy u nas mieszkają oczekujemy zaangażowania w nasze wartości i obowiązujące zasady prawne. Jesteśmy także dumni z naszej historii i z naszego języka. Opowiadamy się za patriotyzmem. Jesteśmy dumni z wielowiekowego dorobku Polski i silnej trwającej wiele stuleci republikańskiej tradycji państwowej. Chcemy by to nasze symbole narodowe były obecne w życiu publicznym.
Troska o tożsamość Polaków to troska o podstawy naszej państwowej i narodowej wspólnoty. Rzecz nie dotyczy tylko migrantów. Idzie bowiem o postawienie przed wychowawcami i wobec całego systemu edukacji zadania jakim jest integrowanie młodego pokolenia. Tu kluczowym jest sposób komunikacji z młodym pokoleniem tj. tymi Polakami, z których wielu urodziło się w wolnej Polsce tj. po 1990 roku. Takich Polaków już jest większość. Dla nich Armia Krajowa, zimna wojna, walka z komuną, PRL, Święty Jan Paweł II, Solidarność, wiara to nie są już tak ważne punkty odniesienia. Mamy dziś w kraju różne pokolenia:
·jest pokolenie ludzi starszych – to ludzie urodzeni w głębokim PRL,
·jest pokolenie w średnim wieku – to osoby urodzone pod koniec PRL, ale wychowane w czasie trudnych procesów społecznych w trakcie transformacji ustrojowej,
·mamy wreszcie pokolenie młodych – to ci, którzy są wychowani w epoce wolności i nie pamiętają PRL-u ani zimnej wojny, żyją już w pewnym standardzie bliskim warunkom zachodnim, który uważają za oczywisty, są przyzwyczajeni do cywilizacji cyfrowej, nie potrafią sobie wyobrazić świata bez internetu, są nastawieni na samorealizację i korzystanie z wolności, o którą nie musieli sami walczyć.
Każde z tych pokoleń dorastało w innej epoce, inne doświadczenia kształtowały tych ludzi, te pokolenia mają inne preferencje.Powstaje pytanie jakim językiem i z jakimi ideami docieraćdo różnych pokoleń Polaków? Kiedyś świadomość narodową budował kościół, wojsko i szkoła, ale dziś jak wiemy te instytucje straciły swą znaczącą rolę wychowawczą. Powstały nowe narzędzia budowy świadomości jak świat cyfrowy, na który nie mamy wpływu lub mamy wpływ nie wielki.
Przekaz do młodego pokolenia nie może być ograniczony do obchodzenia rocznic i kwestii patriotyczno-narodowych.Trzeba częściej eksponować sukcesy militarne a nie tylko klęski oraz podkreślać, że bohaterstwo ma sens nie dzięki śmierci bohaterów, lecz dzięki temu, że dzięki nim przetrwały następne pokolenia, bo nawet przegrane bitwy osłabiały wrogów.
Poza tym do młodego pokolenia trzeba mówić o modernizacji państwa i nowoczesnej gospodarce, bo dziś to z kraju innowacyjnego i ze standardu życia a nie z martyrologii ludzie są dumni. Polityka modernizacyjna naszego kraju nie może polegać na ogólnym wspieraniu innowacji. Nas nie stać by inwestować we wszystkie nowoczesne technologie. Musimy wybrać w których nowoczesnych technologiach mamy potencjał i w nie inwestować.
Mimo publikacji wielu opracowań i podręczników cały czas nie mamy dla młodego pokolenia klarownego przekazu, który dotyczy naszych dziejów. Nie idzie przecież o to by wymuszać na młodych znajomość setek wydarzeń z naszej historii. Ważne jest jaki obraz Polski i Polaków zapamiętają absolwenci szkol podstawowych i średnich, kiedy kończą szkolną edukację. Przez XI wieków Rzeczpospolita nie tylko prowadziła wojny. Jest wielki dorobek I i II Rzeczpospolitej w dziedzinie kultury i myśli politycznej. To jest nasz wielki kapitał kulturowy. Aby czuć się Polakiem obywatel potrzebuje wiedzieć z czego ma być dumny. I nie są to jedynie bitwy i powstania.
Zatem ważne jest by obok ważnych rocznic bitew i powstań poświęcać uwagę dziełom naszej kultury i naszej myśli politycznej. Bo na co dzień myślimy o Polsce poprzez obrazy, których wyuczyliśmy się czytając ważnych autorów lub np. przez postacie bohaterów, którzy wpłynęli na nasze dzieje. Dla kształtowania świadomości narodowej ważne są nie tylko rocznice, ale także dzieła polskiej kultury np. „Uspokojenie” czy „Kordian” Słowackiego, muzyka Chopina czy „Bagnet na broń” Broniewskiego.
Nasza literatura np. „Dziady” Mickiewicza jest wielka nie dlatego, że opisuje coś unikalnego tj. dramat małej grupy filomatów z Polski, lecz dlatego, że przedstawia bardzo uniwersalne problemy tj. prześladowania narodu okupowanego i stawia uniwersalne pytania o stosunek człowieka do Stwórcy. Także polska myśl polityczna np. Frycza Modrzewskiego, Maurycego Mochnackiego czy nauczanie Stefana Wyszyńskiego to dzieła o znaczeniu uniwersalnym. Mogą być powodem do dumy tak jak wolne elekcje królów, nietykalność osobista, wolność religijna, ograniczona władza króla, dorobek Zamoyskiego, Żółkiewskiego, Chodkiewicza, Koniecpolskiego i wielu innych. Myśl polityczno-prawna i aktywność publiczna wymienionych przykładowo postaci jest ważna dla naszej narodowej świadomości a nie tylko bohaterstwo żołnierzy czy powstańców. Taki narodowy panteon trzeba dziś na nowo interpretować pod kątem wyzwań współczesności i naszego miejsca w świecie.
Każde kolejne pokolenie powinno na użytek epoki, w której żyje przemyśleć dorobek naszych twórców i naszych bohaterów.
