Tylko w 2025 roku Telewizja Polska w likwidacji otrzymała łącznie 1,655 mld zł dotacji z budżetu państwa. Do lipca tego roku na konto spółki wpłynęło aż 1,15 mld zł z budżetu państwa.
Miliardowe dotacje z budżetu dla TVP w likwidacji. Mimo tego są opóźnienia w wypłatach
Mimo miliardowych dotacji z państwowej kasy – jak informuje portal zero.pl – w spółce są problemy z wypłatą wynagrodzeń.
Jeden ze współpracowników telewizji powiedział, że "sporo osób nie dostało pieniędzy". – Również tych zatrudnionych na umowę o dzieło, którzy zwykle dostawali wypłaty bez problemów – dodał.
Rozmówca twierdzi, że "wygląda to tak, jakby w firmie po prostu skończyły się pieniądze".
Z informacji portalu wynika, że obecnie sytuacja ma być poważniejsza, a atmosfera w TVP w likwidacji coraz bardziej nerwowa.
Serwis podkreśla, że współpracownicy na umowach B2B mieli usłyszeć, że zgodnie z umowami spółka może uregulować należności za faktury w ciągu 30 dni.
Jeden z rozmówców zero.pl przekazał, że burzliwa dyskusja na ten temat miała miejsce na forum w intranecie.
– Wściekli pracownicy i współpracownicy wymieniali się opiniami i podejrzeniami, co może być powodem opóźnień oraz kiedy dostaną przelewy. Administracja w odpowiedzi wyłączyła dostęp do forum pracowniczego. Nie da się tam wejść. Zamiast tego opublikowany został "komunikat", który tylko dolał oliwy do ognia – tłumaczy.
Władze TVP w likwidacji wydały komunikat
Portal dotarł do wewnętrznego komunikatu władz TVP w likwidacji, w którym władze tłumaczą, że opóźnienia w przelewach są, a jednocześnie bronią się, że na sytuację mają niewielki wpływ.
"Telewizja Polska S.A. w likwidacji, w porozumieniu z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jest w trakcie końcowych uzgodnień kolejnej transzy dotacji na realizację misji publicznej. Spółka spodziewa się uzyskać środki z tego tytułu w najbliższych dniach. Sytuacja ta przekłada się na kilkudniowe opóźnienie wypłat współpracowniczych" – napisały w komunikacie władze państwowej telewizji.
Podkreśliły, że mają świadomość "wynikających z tego tytułu niedogodności i staramy się w możliwie szybkim czasie je zminimalizować". "Przepraszamy za zaistniałą sytuację, niemniej wobec braku systemowych rozwiązań efektywnego finansowania mediów publicznych oraz wstrzymania przez regulatora przekazania części niezależnych środków abonamentowych, Spółka w istotnym zakresie nie posiada wpływu na tę sytuację" – wyjaśniły.
Czytaj też:
"Polecenie uderzenia przyszło z góry". Dziennikarze pozywają TVP Czytaj też:
"Od dawna nie jesteś dziennikarką". Sakiewicz ujawnił rozmowę z Wysocką-Schnepf
