Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Migrantów i Uchodźców wydała komunikat – jak stwierdzono – "w obliczu narastającej atmosfery niechęci względem przybyszów". Oświadczenie wystosowano z okazji 112. Dnia Migranta i Uchodźcy w Kościele.
Autorzy odnieśli się we wstępie do wydarzeń z czwartku. Na terenie opactwa sióstr benedyktynek w Jarosławiu (woj. podkarpackie) 31-letni mężczyzna ranił nożem trzech księży i dwie osoby świeckie. Jeden z duchownych zmarł. Sprawca został zatrzymany na miejscu zdarzenia. Okazało się, że to obywatel Ukrainy. Z nieoficjalnych informacji Radia Eska wynika, że Ihor M. był wcześniej żołnierzem i walczył na froncie z Rosją.
"Wstrząs wywołany dramatycznymi wydarzeniami w Jarosławiu, zabójstwo i cierpienia niewinnych ludzi w Kościele, od dłuższego czasu toczące się poważne dyskusje i spory na tle obecności migrantów i uchodźców wpływają w zasadniczy sposób na nasze postawy i zachowania. Pytania o ewangeliczne rozumienie sytuacji przynaglają nas do zajęcia stanowiska" – czytamy.
"To nie oznacza milczenia wobec zła"
"Obrona podstawowych praw uchodźców i migrantów oraz troska o ich sytuację jest dla Kościoła katolickiego oczywistą konsekwencją ewangelicznego nakazu »Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie« (Mt 25, 35). Ta nauka jest niezmienna. Jak pisał św. Jan Paweł II, chrześcijanin z definicji jest gościnny i otwarty na migrantów" – podkreślili autorzy oświadczenia.
"Stanowczo przypominamy, że każdy akt wrogości wobec obcokrajowca, pochodzącego z Ukrainy czy jakiegokolwiek innego kraju, jest poważnym naruszeniem podstawowych zasad religii chrześcijańskiej. Dotyczy to także ataków słownych, znieważających wypowiedzi w codziennych kontaktach. Promowanie tego rodzaju treści jest nie do pogodzenia z chrześcijańską postawą, która obliguje nas do budowania kultury spotkania, a nie wrogości. (...) Powściągliwość w mowie nie oznacza milczenia wobec zła. Oznacza odpowiedzialność za prawdę, sposób jej przekazywania i skutki naszych wypowiedzi. Nazywajmy niewłaściwe postępowanie stanowczo, lecz bez poniżania człowieka i bez obciążania całych społeczności winą poszczególnych osób" – zaapelowała Rada KEP.
"Nie pozwólmy, aby nasz obraz drugiego człowieka i całych społeczności kształtowały wyłącznie przekazy medialne eksponujące konflikty i naganne zachowania jednostek. Pojedynczy czyn, nawet budzący uzasadniony sprzeciw, nie może stawać się podstawą potępienia całego narodu czy grupy społecznej. Zemsta, rewanż lub odwet są niegodne człowieka i nigdy nie przynoszą dobrego owocu. Jednocześnie trzeba przypomnieć, ważną część nauki o bezpieczeństwie w takich relacjach, że na przyjmowanych migrantach ciąży obowiązek nauki języka społeczeństwa przyjmującego, szacunek do zastanych wartości, kultury i religii, przestrzeganie porządku prawnego i zasad bezpieczeństwa" – czytamy.
"Niech złączy nas w tych dniach modlitwa za migrantów i uchodźców. W tym szczególnym czasie nie może zabraknąć też modlitwy za śp. ks. Stanisława z Jarosławia, cierpiących i ich najbliższych" – zakończyli komunikat biskupi.
Czytaj też:
"Nie będziemy wykonywali czynności". Nowe informacje po ataku nożownika
