W Sądzie Rejonowym dla Pragi-Południe w Warszawie odbyła się kolejna rozprawa w procesie, w którym Grzegorz Braun jest oskarżony m.in. o obrazę uczuć religijnych oraz naruszenie nietykalności osobistej. Proces ten trwa od grudnia 2025 r.
W piątek (25 września) przed stołecznym sądem zeznawał m.in. prof. Jan Grabowski, historyk, badacz Holokaustu i współzałożyciel Centrum Badań nad Zagładą Żydów Instytutu Socjologii i Filozofii Polskiej Akademii Nauki.
Przypomnijmy, że 30 maja 2023 r. Grzegorz Braun przerwał wykład prof. Jana Grabowskiego w siedzibie Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie. W swoim wystąpieniu historyk nazywał żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej NSZ i Żołnierzy Wyklętych "mordercami Żydów". W tym momencie Braun wyrwał mu mikrofon i zniszczył sprzęt nagrywający.
Grabowski na co dzień mieszka w Kanadzie, jest oskarżany przez wielu historyków i komentatorów o manipulacje i fałszowanie historii relacji polsko-żydowskich.
![]()
Sędzia nie wytrzymał. Braun usunięty z sali rozpraw
Piątkowa rozprawa okazała się wyjątkowo burzliwa. Według relacji "Gazety Wyborczej", po tym, jak Grabowski złożył zeznania, obrońcy Brauna rozpoczęli serię pytań, m.in. o to, czy prace naukowe historyka szkalują Polaków. Adwokaci tłumaczyli sędziemu, że chcą ustalić, dlaczego Braun zniszczył mikrofon. Jednak sędzia uchylał kolejne pytania o prace naukowe Grabowskiego.
Sam Braun pytał historyka, czy ten pogłębia swoją wiedzę na temat zbrodni popełnianych przez Żydów na Polakach w okresie PRL. Sędzia natychmiast przerwał, uznając to pytanie za niestosowne.
W pewnym momencie sędzia Marcin Brzostko podjął decyzję o usunięciu prezesa Konfederacji Korony Polskiej z sali, co wywołało protesty zwolenników europosła. Punktem kulminacyjnym rozprawy była wymiana zdań, podczas której Braun po raz kolejny nazwał Grabowskiego "szalbierzem". Opuszczając salę, Braun pytał sędziego, czy "ma nadal orła w koronie na piersi czy gwiazdę Dawida".
Eurodeputowany wrócił na rozprawę po 30 minutach, gdy sąd rozpoczął przesłuchiwanie następnych świadków.
Czytaj też:
Odwołali spotkanie z Braunem. "Lewacka wolność słowa" Czytaj też:
Sikorski nie krył zaskoczenia. "Braun króluje w ukraińskich mediach"
