Problemy z wypłatami w TVP. KRRiT podważa wyjaśnienie stacji

Problemy z wypłatami w TVP. KRRiT podważa wyjaśnienie stacji

Dodano: 
Siedziba TVP w Warszawie
Siedziba TVP w Warszawie Źródło: PAP / Paweł Supernak
KRRiT zareagowała na tłumaczenia Telewizji Polskiej ws. opóźnień w wypłatach dla współpracowników.

Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, Telewizja Polska ma problem z terminowym wypłacaniem wynagrodzeń swoim współpracownikom. Według informacji serwisu, sprawa może dotyczyć nawet kilkuset współpracowników. TVP tłumaczyła opóźnienia przejściowymi problemami z płynnością i oczekiwaniem na kolejną transzę środków z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Głos w sprawie zabrała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. KRRiT zaprzecza, stanowisku, że TVP nie otrzymywała na czas pieniędzy z abonamentu.

Współpracownicy TVP czekają na wypłaty. "Dopóki nie otrzymam swojej wypłaty do pracy nie przychodzę"

Do Wirtualnemedia.pl dotarła wewnętrzna wiadomość wysłana przez jednego ze współpracowników TVP Info. Mężczyzna poinformował, że do czasu otrzymania wynagrodzenia nie zamierza pojawiać się w pracy.

"Oficjalnie oznajmiam, że dopóki nie otrzymam swojej wypłaty do pracy nie przychodzę. Nie mam środków do życia i nie zamierzam pożyczać w sytuacji, kiedy państwowy nadawca olewa swój bezpośredni obowiązek. To nie jest pierwszy raz ani też nie jest drugi, niestety też nie trzeci. Trudności z wypłacalnością TVP nie są moim problemem" – napisał.

Z informacji portalu wynika, że część zaległości sięga czerwca, choć większość dotyczy lipca. Nie oznacza to jednak, że współpracownicy czekają na pieniądze od trzech miesięcy. TVP rozlicza bowiem faktury najwcześniej po miesiącu, co wynika również z zawieranych umów B2B. Część osób pracuje także na umowach o dzieło i umowach-zleceniach.

Biuro prasowe Telewizji Polskiej przekazało, że są "w trakcie końcowych uzgodnień z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego dotyczących kolejnej transzy środków na realizację misji publicznej". Zapewniono, że zobowiązania mają zostać uregulowane możliwie szybko. Zaznaczono również, że "sytuacja finansowa Spółki jest konsekwencją m.in. braku systemowego rozwiązania dotyczącego finansowania mediów publicznych oraz wstrzymania przez regulatora części należnych TVP środków abonamentowych".

KRRiT zabrała głos. "Niezgodne z prawdą"

Na oświadczenie Telewizji Polskiej zareagowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

"Twierdzenie Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji dotyczące wypłaty środków abonamentowych jest niezgodne z prawdą i wprowadza w błąd" – przekazała serwisowi Wirtualnemedia.pl rzeczniczka KRRiT Anna Ostrowska.

Podkreśliła przy tym, że od września 2024 roku środki z abonamentu są na bieżąco przekazywane spółkom mediów publicznych, także TVP. W 2026 roku do Telewizji Polskiej ma trafić z tego źródła ponad 300 mln zł.

"Tłumaczenie się przez władze Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji z rzekomo trudnej sytuacji finansowej brakiem otrzymywania wypłat ze środków z abonamentu, jest całkowicie nieprawdziwe" – dodała Ostrowska.

Czytaj też:
"Nie mam środków do życia". Współpracownicy TVP ujawniają
Czytaj też:
BBC szykuje wielkie cięcia. Oszczędności idą w setki milionów

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Wirtualne Media
Czytaj także