Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w poniedziałek, że w związku z uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Ukraińskie kanały donoszą, że rosyjski dron uderzył niedaleko przejścia granicznego w Dorohusku. Jest to w pobliżu miejscowości Jagodzin na zachodniej Ukrainie.
Sobkowiak-Czarnecka: Nic nie przeleciało w naszej przestrzeni powietrznej
Do sytuacji odniosła się w poniedziałek na antenie Radia Zet wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
– Nic nie przeleciało na teren naszej przestrzeni powietrznej, prawdopodobnie dron spadł na teren blisko przejścia granicznego w Dorohusku około 2 km od granicy – podkreśliła sekretarz stanu w MON.
Wiceminister obrony narodowej zaznaczyła, że "nikt nie został ranny, nic się na samym przejściu nie stało". – Nasze myśliwce zakończyły już operowanie i wróciły do baz – dodała.
Wiceszefowa MON: Zawsze wyciągamy wnioski z każdej takiej sytuacji
– Część obiektów na przejściu granicznym w Dorohusku została prawdopodobnie ewakuowana, nie mam dokładnej wiedzy, to wszystko działo się niespełna godzinę temu, to wszystko świeże informacje – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Jak podkreśliła wiceszefowa resortu obrony narodowej, "my zawsze wyciągamy wnioski z każdej takiej sytuacji". – Chciałabym, żeby każdy, kto śledzi godziny i minuty, kiedy przychodzą alerty RCB, przestudiował poradnik bezpieczeństwa – powiedziała wiceszefowa MON.
Wiceminister skomentowała na początku września br. poziom polskiej obronności we wtorkowej rozmowie z TVP Info. Sobkowiak-Czarnecka, zapytana o to, czy boi się wojny, odpowiedziała: "każdy się boi wojny i trzeba robić wszystko, żeby tej wojny uniknąć". Najciekawsza deklaracja padła jednak później, gdy wiceszefowa MON zaznaczyła, że Polska jest "absolutnie gotowa" na potencjalne zagrożenia.
– To, co robimy, to tylko wzmacniamy naszą siłę, naszym pierwszym zadaniem jest odstraszanie – podkreśliła wiceminister.
Czytaj też:
MON zmienia procedury. Wojsko będzie strącać rosyjskie drony Czytaj też:
Gen. Komornicki: Nie możemy dać się wciągnąć w wojnę
