Prezydent Rosji Władimir Putin spotkał się w poniedziałek z szefową Centralnej Komisji Wyborczej Elłą Pamfiłową, aby podsumować wybory do Dumy Państwowej.
Putin podsumował wybory w Rosji
– Chcę podziękować wam i wszystkim pracownikom komisji wyborczych wszystkich szczebli za tę niezwykle ważną pracę, tak istotną dla kraju, która została wykonana na najwyższym szczeblu, przede wszystkim organizacyjnie, a co najważniejsze, że wybory zostały zorganizowane na najwyższym szczeblu w sensie prawnym – mówił.
Przywódca Rosji dodał, że "wszyscy członkowie komisji wyborczych działali zgodnie z duchem i literą prawa Federacji Rosyjskiej". – Ostatnie wybory niewątpliwie potwierdziły legitymację wszystkich organów wykonawczych i przedstawicielskich w Federacji Rosyjskiej, co jest szczególnie ważne w dzisiejszych warunkach – dodał.
Władimir Putin ocenił, że " ogrom pracy włożony w organizację i przeprowadzenie wyborów nie polegał tylko na konieczności zorganizowania wszystkiego, co związane z wyborami, ale także na przezwyciężeniu trudności, jakie stwarzały nam zagranica. Wiązało się to z ryzykiem, niestety, ogromnym. My, i nie tylko Wy, wiemy, że nie obyło się bez strat dla pracowników komisji wyborczych; wie o tym cały kraj".
Z kolei podczas spotkania z liderami rosyjskich partii politycznych, prezydent Rosji powiedział, że "kampania wyborcza w regionach przygranicznych przebiegała w trudnych, wręcz bojowych warunkach". – Ludzie wykazali się bohaterstwem i zostaną nominowani do odznaczeń państwowych. Państwo pomoże rodzinom ofiar – dodał.
Ocenił, że "ci ludzie rzetelnie i bezstronnie wypełniali swoje obowiązki w trudnych, praktycznych warunkach bojowych – na pograniczu, w Donbasie i w Noworosji – wykazując się odwagą i męstwem, często bohaterstwem". – Niestety, jak wszyscy wiemy, nie obyło się bez strat – przyznał.
Zapewnił, że działania te "będą odpowiednio oceniane, ludzie będą nominowani do odznaczeń państwowych, niektórzy, niestety, pośmiertnie".
– Państwo musi zrobić wszystko, co możliwe, aby zapewnić pomoc rodzinom naszych poległych towarzyszy broni – mówił.
Putin: Próby ingerencji zakończyły się całkowitą porażką
Prezydent Rosji stwierdził, że "wszelkie próby zakłócenia kampanii wyborczej i ingerencji w nasze sprawy wewnętrzne zakończyły się całkowitą porażką". – Wiadomo, że takie próby, w tym wykorzystanie metod i instrumentów terrorystycznych oraz zagranicznych służb wywiadowczych, były planowane i podejmowane. Ale nasz naród bronił suwerennego prawa narodu rosyjskiego do samodzielnego decydowania o swojej przyszłości – podkreślił.
Dodał, że kiedy zobaczył "w telewizji kolejki do lokali wyborczych, po raz kolejny przekonałem się, że nasi ludzie są silni, odważni i wykształceni".
– Wszyscy doskonale rozumieją, co dzieje się w Rosji. I stało się jasne, że takich ludzi nie da się zastraszyć. I nie da się pokonać takich ludzi ani takiego kraju. Dlatego zwycięstwo niewątpliwie będzie nasze – mówił.
Podkreślił, że "wybory po raz kolejny pokazały, że ludzie popierają bohaterów walczących za Rosję". – I wybory po raz kolejny to potwierdziły – dodał. Przywódca Rosji dodał, że "ostatnie wybory pokazały, że pokonanie takiego kraju jak Rosja jest niemożliwe, więc zwycięstwo niewątpliwie odniesie nasz kraj".
Czytaj też:
Putin przerywa milczenie po wyborach. "Rosji nie da się zastraszyć" Czytaj też:
Putin otrzymuje gratulacje po wyborach. "Dalszych sukcesów w pracy rządowej"
