Decyzja w sprawie wniosku Polski dotyczącego umowy UE-Mercosur jest dla naszego kraju negatywna. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił wniosek Polski o zawieszenie decyzji Rady UE zezwalającej na tymczasowe stosowanie umowy – przekazała we wtorek agencja prasowa Reuters.
Politycy PiS i Konfederacji nie są zaskoczeni. Przedstawiciele tych formacji wielokrotnie wyrażali swoją ocenę, że premier Tusk i jego rząd jedynie pozorują sprzeciw Polski wobec umowy UE-Mercosur, a w rzeczywistości nie są jej przeciwni, bo leży ona w interesie obecnych władz w Berlinie. Głos zabrało także środowisko prezydenta.
Przydacz: Nieskuteczna polityka i nieskuteczny rząd
"Rząd i Premier Tusk najpierw mówili, że umowa UE-Mercosur będzie «bezpieczna dla polskich rolników». Potem nie potrafili zbudować koalicji blokującej w Radzie Europejskiej – choć polityka europejska jest domeną rządu. Politycy KO, PSL i Lewicy nie potrafili nikogo przekonać" – napisał szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP na platformie X.
"Ursula von der Leyen zignorowała Donalda Tuska i umowę podpisała. Na koniec, pod naciskiem opinii publicznej w Polsce, złożyli skargę do TSUE. Na tyle słabą, że wniosek o tymczasowe zabezpieczenie przegrali" – wskazał Przydacz. "Nieskuteczna polityka i nieskuteczny Rząd" – dodał.
Tymczasowe zawieszenie Mercosur. TSUE odrzucił wniosek Polski
Przypomnijmy, że Polska wniosła skargę do tej unijnej instytucji w maju. Warszawa chciała zastosowanie środka tymczasowego w postaci zawieszenia wykonania decyzji Radu UE o szybszym dopuszczeniu porozumienia z państwami Ameryki Południowej. Rządzący w Warszawie próbowali w ten sposób zablokować porozumienie, które szkodzi polskim i europejskim rolnikom.
"Polska nie wykazała dostatecznie, że wykonanie decyzji Rady dopuszczającej tymczasowe stosowanie tej umowy może spowodować poważną i nieodwracalną szkodę" – oznajmił TSUE w swoim komunikacie.
Tymczasowe stosowanie Umowy przejściowej w sprawie handlu pomiędzy Unią i krajami Mercosur obowiązuje od 1 maja 2026 roku. Jego założeniem jest zniesienie ceł na ok. 90 procent towarów pochodzących z importu z Ameryki Południowej.
Czytaj też:
Wniosek Polski odrzucony. "Przypominam, że KE złamała procedury ratyfikacyjne"
