Grodzki uderzył w Nawrockiego. Minister odpowiada: Widzę obłudę i cynizm

Grodzki uderzył w Nawrockiego. Minister odpowiada: Widzę obłudę i cynizm

Dodano: 
Senator KO Tomasz Grodzki
Senator KO Tomasz Grodzki Źródło: PAP / Albert Zawada
Tomasz Grodzki zarzucił prezydentowi problemy z przyznawaniem Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Na odpowiedź Kancelarii Prezydenta nie trzeba było długo czekać.

Były marszałek Senatu Tomasz Grodzki zwrócił uwagę na zaległości w rozpatrywaniu wniosków o Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. To państwowe odznaczenie nadawane przez prezydenta osobom, które przeżyły co najmniej 50 lat w jednym związku małżeńskim.

Według danych Kancelarii Prezydenta przekazanych "Faktowi", na 21 września na rozpatrzenie czekały wnioski dotyczące 143 358 osób. Od początku kadencji Karol Nawrocki nadał wówczas medale 79 670 osobom.

Do tych danych odniósł się Grodzki. "Nawrocki ma problem nawet z przyznawaniem medali za długoletnie pożycie małżeńskie. Ponad 143 tys. osób czeka na rozpatrzenie wniosków. Mówimy o seniorach, którzy przeżyli razem 50 i więcej lat. Naprawdę tak trudno podziękować za pół wieku wspólnego życia?" – napisał senator KO.

Minister odpowiada Grodzkiemu

Na wpis zareagowała Agnieszka Jędrzak, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta odpowiedzialna za politykę odznaczeniową.

Według minister od początku kadencji Nawrocki nadał już 80 814 Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Jędrzak zapewniła, że prezydent rozpatruje napływające wnioski na bieżąco, a w szczególnych przypadkach związanych z trudną sytuacją zdrowotną stosowana jest procedura przyspieszona. Minister wskazała jednocześnie dwa główne powody obecnych zaległości. Pierwszym ma być wyjątkowo duża liczba par obchodzących obecnie 50-lecie małżeństwa. Kadencja Nawrockiego przypada bowiem pół wieku po latach 1975-1979, kiedy zawierano w Polsce wyjątkowo dużo małżeństw. Kancelaria już w czerwcu zwracała uwagę, że w samym 1975 roku zawarto 330,8 tys. małżeństw, a wyniki w kolejnych czterech latach były zbliżone.

Drugim powodem, według KPRP, są zaległości powstałe jeszcze podczas pandemii COVID-19. "Ponad roczny termin oczekiwania na Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie spowodowany został paraliżem pracy Kancelarii Prezydenta RP w czasie pandemii COVID-19. Do końca poprzedniej kadencji nie udało się tego okresu skrócić" – tłumaczyła Jędrzak już w czerwcu.

KPRP mówi o "złożonej procedurze"

Jędrzak podkreśliła również, że nadanie medalu nie sprowadza się jedynie do podpisania dokumentu przez prezydenta. Wnioski przechodzą procedurę weryfikacyjną, a część z nich zawiera błędy lub braki wymagające uzupełnienia. Oficjalne informacje dotyczące procedury potwierdzają, że przed nadaniem odznaczenia wymagane jest przygotowanie odpowiednich dokumentów i przeprowadzenie weryfikacji.

Minister zwróciła też uwagę na system ewidencji, z którego korzysta Biuro Odznaczeń i Nominacji KPRP. Określiła go jako "bardzo nieefektywny i zawodny". Kancelaria zapowiada działania, które mają skrócić czas oczekiwania. W czerwcu Jędrzak informowała już, że Biuro Odznaczeń i Nominacji mierzy się ze zwiększonym napływem wniosków. Wówczas Nawrocki miał przyznane 60 582 takie medale.

"Widzę w tym obłudę, cynizm"

Najostrzejsza część odpowiedzi Jędrzak dotyczyła polityków kierujących do Kancelarii pytania i interpelacje w sprawie zaległości. Według minister konieczność odpowiadania na setki takich zapytań każdego miesiąca angażuje pracowników, którzy w tym czasie mogliby zajmować się rozpatrywaniem wniosków. "Gdyby autorom wspomnianych interpelacji zależało na małżonkach o długim stażu, to zamiast pytać o publikowane na bieżąco dane, powinni pozwolić Kancelarii Prezydenta zająć się tym, co realnie przyspieszy przyznawanie Medali" – odpowiedziała Grodzkiemu.

"Widzę w tym obłudę, cynizm oraz wykorzystywanie sytuacji małżonków jako narzędzia walki politycznej. Małżonkowie o długim stażu zasługują na medal, a nie na to, by się nimi instrumentalnie posługiwano. Pokoleniu naszych rodziców należy się więcej szacunku" – podsumowała prezydencka minister.

Czytaj też:
Nawrocki mówi "nie" Tuskowi. Jest stanowisko prezydenta
Czytaj też:
Nawrocki napisał list na pogrzeb ks. Stanisława. "Obowiązkiem państwa jest reagować"

Źródło: X
Czytaj także