Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, opublikował w środę na platformie X nagranie przedstawiające m.in. zdjęcia przyjętych do Policji funkcjonariuszek. Film opatrzył ironicznym komentarzem: "Do dolnośląskiej policji trafiło 150 policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie".
Mentzen zakpił z policjantek. Dostał zaproszenie na testy sprawnościowe
Wpis Sławomira Mentzena wywołał falę krytyki.
W rozmowie z Wirtualną Polską była policjantka i przewodnicząca Zarządu Terenowego NSZZ Policjantów Sylwia Szary wystosowała zaproszenie do Sławomira Mentzena. – Jeśli pan poseł chce, zapraszam na testy sprawnościowe. Myślę, że wielu polityków mogłoby sobie z nimi nie poradzić – powiedziała.
Kierwiński uderza w Mentzena
W sobotę na zaproszenie skierowane do lidera Nowej Nadziei zareagował szef MSWiA Marcin Kierwiński.
"Mam nadzieję, że poseł Mentzen nie wymięknie i przyjmie zaproszenie od policjantek na wspólne testy sprawnościowe? W necie macho, a w realu.?" – napisał minister spraw wewnętrznych i administracji.
Tyle kobiet służy w Policji
Komenda Główna Policji poinformowała, że funkcjonariuszki pełnią służbę we wszystkich rodzajach służb, w tym: w służbie prewencyjnej – ponad 12,5 tys. funkcjonariuszek, kryminalnej – ponad 8,7 tys. funkcjonariuszek, wspomagającej – prawie 1,4 tys. funkcjonariuszek oraz kontrterrorystycznej – 12 funkcjonariuszek.
Dla porównania, z końcem 2024 roku służbę w policji pełniło 20 323 funkcjonariuszek, z końcem 2022 roku – 18 759, a 2020 roku – 16 747 funkcjonariuszek.
Z danych KGP wynika ponadto, że od 1 stycznia do 1 grudnia 2025 roku 39 proc. osób ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji stanowiły kobiety.
Z ponad 40 tys. kobiet zatrudnionych w policji 17 910 to pracownice cywilne, w tym ponad 9,5 tys. należy do korpusu służby cywilnej, a ponad 8,3 tys. stanowią pozostałe pracownice.
Czytaj też:
Mentzen kpi z policjantek. Burza po wpisie polityka Czytaj też:
"To zwykłe chamstwo". Kosiniak-Kamysz grzmi po słowach Mentzena
