Sąd Rejonowy w Ostrołęce zdecydował o aresztowaniu 19-latka, który w środę (7 października) w miejscowym Zespole Szkół Zawodowych nr 4 dokonał ataku z użyciem noża.
Jakub Z. ranił w sumie dziewięć osób – pięciu uczniów, dwóch nauczycieli oraz dwie osoby postronne. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali. Według informacji przekazanych przez służby ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Po ataku podejrzany uciekł z budynku. Policjanci zatrzymali go w pobliżu miejskiej plaży, kilkaset metrów od szkoły. Chłopak miał obrażenia, które prawdopodobnie zadał sobie sam. Po udzieleniu mu pomocy medycznej został przekazany do dyspozycji śledczych.
Ostrołęka. Areszt dla 19-latka, który dokonał ataku nożem
W czwartek (8 października) prokuratura przedstawiła 19-latkowi zarzuty, w tym usiłowania zabójstwa wielu osób, i skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
W plecaku podejrzanego znaleziono również urządzenie wybuchowe domowej konstrukcji, które – według informacji przekazanych przez prokuratora krajowego Dariusza Korneluka – niemal zostało zdetonowane w sali lekcyjnej.
Motyw działania podejrzanego nie został oficjalnie ustalony. Śledczy badają przebieg ataku i zabezpieczają materiał dowodowy.
Policja weszła do szkół. 59 osób zatrzymanych
W związku z aktami przemocy w szkołach policja – na polecenie premiera Donalda Tuska – prowadzi działania prewencyjne w placówkach oświatowych w całym kraju.
Komenda Główna Policji poinformowała w piątek po południu (9 października), że do godz. 17:00 funkcjonariusze skontrolowali 35 tys. szkół i zatrzymali 59 osób. Odnotowano 172 zdarzenia, w których policjanci realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego.
"Policjanci pracują nie tylko nad wyjaśnieniem powyższych zdarzeń, ale w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie" – podkreślono w komunikacie KGP.
Czytaj też:
Ataki w szkołach. Gawkowski: Chciałbym uspokoić opinię publiczną
